Argentyna na starcie drogi do obrony tytułu mierzyła się z Algierią. Był to mecz numer 200 Lionela Messiego w narodowych barwach i stał się tym samym pierwszym piłkarzem, który zagrał na sześciu mundialach. Spotkanie rozgrywane było w Kansas City, a Arrowhead Stadium wypełnił się argentyńskimi fanami.

Piękne trafienie Leo Messiego ozdobą pierwszej połowy
Od samego początku meczu, którego rozjemcą był Szymon Marciniak, nie brakowało emocji. Już w piątej minucie do siatki trafił wspomniany Messi, ale kapitan Argentyny był na spalonym. Chwilę później to Algieria się cieszyła, jednak jej trafienie z tego samego powodu nie mogło zostać uznane. Fares Chaibi w momencie podania znalazł się minimalnie za linią obrony.
Mistrzowie świata wyszli na prowadzenie w 17. minucie, kiedy kapitalnym strzałem sprzed pola karnego popisał się Leo Messi. Gracz Interu Miami uderzył tak precyzyjnie, że Luca Zidane nie dał rady uratować swojej reprezentacji przed utratą gola. Messi wyrównał wynik Rivellino pod względem liczby bramek z dystansu na MŚ. Argentyńczyk ma już na koncie 5 takich goli.
Albicelestes kontrolowali tempo gry, a po tym trafieniu rywale nie potrafili złapać rytmu i taki stan utrzymał się do przerwy na nawodnienie (25. min). Po powrocie do gry Messi zdeptał łydkę rywala, ale Marciniak nie zdecydował się pokazać za to nawet żółtej kartki.
Chwilę później w końcu Algieria odważniej ruszyła pod bramkę Argentyny, ale najpierw dobrze interweniował Emiliano Martinez, a następnie Chaibi chybił uderzenie głową. Drużyna z Afryki wciąż szukała swojej okazji na wyrównanie i w doliczonym czasie próbował Anis Hadj Moussa, ale nie mógł takim uderzeniem zaskoczyć doświadczonego bramkarza obrońców tytułu.

Hat-trick i rekord Messiego, Argentyna pewnie wygrywa na otwarcie mundialu
Aktywniejsza na początku drugiej części meczu była Algieria, ale szybko z głowy marzenia o dobrym wyniku chciał im wybić Messi, ale tym razem z dystansu nie był tak precyzyjny, jak kilkadziesiąt minut wcześniej. Chwilę później mistrzowie świata nie wykorzystali okazji na dobry kontratak. Lionel Scaloni wykorzystała jedną zmianę już w przerwie, a w 55. minucie do gry posłał dwóch kolejnych graczy z ławki.
Argentyna podwyższyła wynik po upływie godziny gry. Alexis Mac Allister oddał strzał z dystansu, Zidane odbił piłkę źle przed siebie, a do niej dopadł Messi, podwyższając wynik na 2:0 i stając się najstarszym zawodnikiem, który strzelił dwa gole w meczu mistrzostw świata.
W międzyczasie potrójną zmianę wykonał Vladimir Petković, a na murawę weszli m.in. Houssem Aouar i Riyad Mahrez, czyli gwiazdy Saudi Pro League. Ten pierwszy szukał swojej szansy tuż przed przerwą na nawodnienie, ale jego strzał minął bramkę.
W 76. minucie Messi dopiął swego. Leo wykończył składną akcję mistrzów świata kapitalnym strzałem sprzed linii pola karnego i wyrównał rekord Klose, strzelając swojego 120. gola w barwach Argentyny. Chwilę później zszokowany kapitan opuścił plac gry, a w jego miejsce wszedł Nico Paz.
Niewiele działo się po zejściu głównego bohatera. Algieria szukała gola honorowego, ale nie potrafiła oddać nawet celnego strzału. Obrońcy tytułu pewnie wygrywają na otwarcie mundialu i potwierdzają, że są w stanie ponownie zostać mistrzami świata.
Trzeba jednak przyznać, że dużo więcej można było spodziewać się po drużynie z Afryki, która tylko momentami potrafiła pokazać, na co ją stać, ale było to zdecydowanie za mało.

Mundial 2026
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.
Harmonogram i godziny meczów • Tabele grupowe • Składy drużyn na MŚ • Gwiazdy, których zabraknie na MŚ • Typy i kursy
