Ukraiński skrzydłowy ostatni raz zagrał dla Chelsea w listopadzie 2024 roku, ale w piątek otrzymał zgodę na natychmiastowy powrót do gry po tym, jak angielska federacja piłkarska zakończyła jego postępowanie dyscyplinarne w porozumieniu ze Światową Agencją Antydopingową.
Po meczu, w którym Chelsea przegrała 1:2 z londyńskim rywalem Tottenhamem przy 80 363 widzach w Sydney w sobotę, Alonso poinformował, że Mudryk dołączy do zespołu w Hongkongu na kolejny etap przedsezonowego tournee.
"Bardzo się z tego cieszę – dla niego, ale też dla siebie, choć przede wszystkim dla niego" - powiedział Hiszpan dziennikarzom. "Chcemy, żeby poczuł się częścią drużyny, bo przez długi czas trenował sam. Musimy zobaczyć (co z jego przyszłością), bo nie grał od bardzo dawna. Szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się tak dobrych wiadomości".
Trener Tottenhamu Roberto De Zerbi, który prowadził Mudryka w Szachtarze Donieck przed jego transferem do Chelsea, również przyjął tę informację z zadowoleniem.
"To świetny chłopak i znakomity piłkarz" - powiedział. "Mam nadzieję, że po tych dwóch trudnych latach pokaże to w nadchodzącym sezonie".
