Podopieczni trenera Nikoli Grbicia przygotowania do tegorocznego sezonu reprezentacyjnego rozpoczęli 4 maja. Przed przystąpieniem do Ligi Narodów, w której biało-czerwoni przed rokiem triumfowali, rozegrali trzy mecze towarzyskie w turnieju Silesia Cup w Sosnowcu i Katowicach.
W LN rozegrali trzy turnieje interkontynentalne, które zakończyli z bilansem 10 wygranych i dwóch przegranych spotkań. W międzyczasie rozegrali jeszcze mecz towarzyski z reprezentacją Niemiec, w którym triumfowali 3:1.
W turnieju finałowym w Ningbo odnieśli trzy kolejne zwycięstwa i trzeci raz w historii zdobyli złoty medal w tych rozgrywkach.
Po powrocie do kraju biało-czerwonych czeka kilka dni wolnego, a następnie rozpoczęcie przygotowań do najważniejszej imprezy sezonu, czyli wrześniowych mistrzostw Europy, w których również będą bronić tytułu.
"Pracujemy dalej, skupiamy się teraz na mistrzostwach Europy" – podkreślił rozgrywający Marcin Komenda po niedzielnym zwycięstwie w LN.
Wcześniej jednak, pod koniec sierpnia wicemistrzowie olimpijscy wystąpią w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera, w którym rozegrają trzy spotkania z wyjątkowo mocnymi rywalami: kolejno Słowenią, USA i Francją. 5 września natomiast, tuż przed wylotem do Bułgarii na ME, rozegrają w Gdańsku mecz towarzyski z Finlandią.
Od 9 września Polacy rywalizować będą w ME. W fazie grupowej w Sofii czeka ich pięć meczów – kolejno z Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną, Ukrainą i drużyną gospodarzy. Podopieczni trenera Grbicia są, obok Bułgarów – wicemistrzów świata, głównym faworytem tej grupy i nie powinni mieć problemu z awansem do fazy pucharowej, która rozpocznie się od 1/8 finału. Maksymalnie biało-czerwoni mogą rozegrać w czempionacie Starego Kontynentu dziewięć meczów.
Taki scenariusz wydarzył się już w jednym z najlepszych sezonów w historii polskiej reprezentacji – w 2023 roku. Wówczas pierwszy raz triumfowali w LN, a dwa miesiące później po raz drugi zostali mistrzami Europy.
W 2025 roku, gdy również wygrali LN, w drugiej imprezie sezonu, czyli mistrzostwach świata, zajęli trzecie miejsce. W 2012 roku natomiast, gdy zwyciężyli w Lidze Światowej, do 2017 roku poprzedniczce LN, później w drugim turnieju sezonu, czyli igrzyskach olimpijskich w Londynie, odpadli w ćwierćfinale.
Pod wodzą trenera Grbicia od 2022 roku biało-czerwoni każdą imprezę międzynarodową kończą z medalem.
Rozgrywki kontynentalne mają w tym roku podwójną stawkę – oprócz tytułu, zwycięzca wywalczy również kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.
Jeśli polscy siatkarze zagrają o medale również w mistrzostwach Europy, rozegrają 32 oficjalne spotkania w sezonie 2026.
Kalendarz reprezentacji Polski siatkarzy w sezonie 2026:
28-30 sierpnia - Memoriał Huberta Jerzego Wagnera w Krakowie
28 sierpnia Polska - Słowenia
29 sierpnia Polska - USA
30 sierpnia Polska - Francja
5 września - mecz towarzyski
Polska - Finlandia w Gdańsku
9-26 września - mistrzostwa Europy w Bułgarii i we Włoszech
10 września Polska - Portugalia
12 września Polska - Izrael
13 września Polska - Macedonia Północna
15 września Polska - Ukraina
16 września Polska - Bułgaria
19 i 20 września 1/8 finału
22 września ćwierćfinał
25 września półfinał
26 września mecze o medale
