Informację o awansie Alcaraza do prestiżowej imprezy potwierdziła w środę organizacja ATP.
Wprawdzie w rankingu "Race to Turin" Hiszpan ustępuje trzeciemu w zestawieniu Benowi Sheltonowi o 380 punktów, ale – w przeciwieństwie do Amerykanina – korzysta z przepisu chroniącego graczy, którzy w bieżącym roku wygrali turniej wielkoszlemowy i mają już matematycznie zapewnione miejsce w pierwszej dwudziestce rankingu.
Zverev to mistrz tegorocznych edycji French Open i niedawnego US Open, natomiast Sinner wygrał w tym sezonie Wimbledon.
Alcaraz triumfował na początku roku w Australian Open, a niedawno wrócił do gry po kilku miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją nadgarstka. Wystąpił w US Open, gdzie uległ po zaciętej rywalizacji w ćwierćfinale Sheltonowi.
23-letni Hiszpan piąty raz z rzędu awansował do ATP Finals, ale w 2022 roku nie wystąpił z powodu kontuzji. Jeszcze nigdy nie wygrał tej imprezy - w poprzednim sezonie po raz pierwszy dotarł do finału, w którym przegrał z Sinnerem.
