Poinformowano tylko, że jest to współpraca długoterminowa. Pierwotna umowa ze znanym producentem sprzętu sportowego wygasała w październiku.
W lipcu zawodnik przedłużył kontrakt z zespołem Spurs o pięć lat. Jeśli doniesienia mediów potwierdzą się, to 252 miliony dolarów przeznaczone dla Francuza będą najwyższą stawką w historii teksańskiego klubu, finalisty NBA w minionym sezonie.
Spurs przegrali rywalizację play off o mistrzostwo 1-4 z New York Knicks, w składzie z Jeremym Sochanem. Polak w trakcie rozgrywek przeszedł do Nowego Jorku z... San Antonio.
22-letni Francuz to jeden z największych koszykarskich talentów na świecie. W minionym sezonie został uznany jednogłośnie (pierwszy raz w historii) za najlepszego obrońcę jako najmłodszy gracz w dziejach ligi NBA. Nagroda jest przyznawana od sezonu 1982/83. Miał bardzo istotny wkład w dotarcie San Antonio do finału - zdobywał średnio w sezonie zasadniczym 25 pkt, 11,3 zbiórek, 3,1 asyst i 3,08 bloków (lider tej klasyfikacji), a w play off - 23,8 pkt, 10,9 zb., 2,7 as. i 3,5 bloków.
