Kamery uchwyciły, że w momencie przekroczenia linii mety przez swojego kłusaka potężny środkowy Denver miał łzy w oczach. Potem podbiegł do woźnicy i konia. Podniósł powożącego, a następnie oblał go szampanem, podobnie jak konia. Na końcu sam skosztował napoju.
Obserwatorzy zawodów i portal espn.com od razu porównali emocjonalną reakcję Jokicia do jego zachowania po zdobycie mistrzostwa NBA w 2023 roku, pierwszego dla klubu ze stanu Kolorado, kiedy to w wywiadzie udzielanym jeszcze na parkiecie mówił bez wielkich emocji: "Zadanie wykonane. Możemy teraz jechać do domu".
31-letni koszykarz urodzony w niespełna 50-tysięcznym Somborze od dziecka pasjonuje się wyścigami koni, w tym lekkich powozów - sulek. Jego pierwszy koń zakupiony do prywatnej stadniny został nazwany "Dream Catcher" (Łowca marzeń). W koszulce z takim napisem Jokić paradował po zdobyciu mistrzostwa NBA w 2023 roku.
Serb trafił do NBA w 2014 r., wybrany przez Nuggets z numerem 41. w drafcie. Pozyskanie przez Denver zawdzięcza m.in. polskiemu skautowi Rafałowi Juciowi, który od 2013 roku pracuje dla tego klubu. Jokić to MVP finałów 2023 oraz trzykrotny MVP sezonu zasadniczego NBA (2021, 2022, 2024). W minionych rozgrywkach był liderem sezonu zasadniczego w klasyfikacji asyst (średnio 10,7) i zbiórek (12,9).
