Paris Masters (2-8 listopada)
W tym tygodniu w Paryżu odbędzie się ostatni turniej rangi Masters 1000 w 2026 roku. Alexander Zverev wystąpi w nim po raz pierwszy jako lider światowego rankingu, a rozstawiony z numerem drugim Carlos Alcaraz będzie chciał pójść za ciosem po triumfie w Wiedniu i odnieść kolejny sukces na halowych kortach twardych w stolicy Francji.

To również ważny tydzień dla zawodników walczących o awans do ATP Finals, ponieważ jest to ostatnia realna okazja do zdobycia pokaźnej liczby punktów i poprawienia pozycji w rankingu.
Daniił Miedwiediew zapewnił sobie w zeszłym tygodniu miejsce w turnieju w Turynie, dołączając do Zvereva, Alcaraza i Bena Sheltona, ale do obsadzenia pozostały jeszcze cztery miejsca.
Flavio Cobolli, faworyt gospodarzy Arthur Fils, Frances Tiafoe, Alex de Minaur i Rafael Jodar znajdują się w najlepszej sytuacji, a wciąż liczą się także siedmiokrotny triumfator paryskiej imprezy Novak Djoković, Taylor Fritz i Jiri Lehecka. Wszyscy potrzebują jednak znakomitego tygodnia we Francji, a być może nawet triumfu w całym turnieju.
Ze względu na to, że w turnieju głównym znalazło się tylko 56 zawodników, już pierwsza runda przyniesie kilka świetnie zapowiadających się spotkań. Wśród nich są pojedynki Djokovicia z Valentinem Vacherotem, Tommy’ego Paula z Holgerem Rune oraz Learnera Tiena ze Stefanosem Tsitsipasem. Wyjątkowo zacięty i wyrównany był też pojedynek Lorenzo Musettiego z Hubertem Hurkaczem, niestety zakończony wygraną Włocha, który zagra teraz ze Zverevem.
WTA Finals Indian Wells (8-15 listopada)
W niedzielę rozpocznie się kończący sezon turniej WTA Finals. O tytuł w Indian Wells powalczy osiem najlepszych zawodniczek świata. Rywalizacja rozpocznie się od fazy grupowej, a zawodniczki zostaną podzielone na dwie grupy. Do półfinałów awansują po dwie najlepsze z każdej z nich.
Obrończyni tytułu Elena Rybakina przystąpi do turnieju w świetnej formie i z dużą pewnością siebie. Kilka tygodni temu wygrała imprezę w Ningbo, a po raz pierwszy w karierze zapewniła sobie pozycję liderki rankingu na koniec roku.
Ubiegłoroczna finalistka Aryna Sabalenka, triumfatorka Roland Garros Mirra Andriejewa, Jessica Pegula, byłe zwyciężczynie Coco Gauff i Elina Svitolina, Karolina Muchova oraz triumfatorka Wimbledonu Linda Noskova uzupełniają stawkę.
To niezwykle prestiżowa impreza, w której mierzą się najlepsze zawodniczki, zyskując szansę na zakończenie sezonu w wielkim stylu.
Losowanie WTA Finals odbędzie się w tym tygodniu.
Chennai Open i Hong Kong Tennis Open (2-8 listopada)
Kilka zawodniczek zakończy sezon podczas turniejów WTA 250 w Chennai i Hongkongu.
W trzeciej edycji Chennai Open jako najwyżej rozstawiona wystąpi obrończyni tytułu Janice Tjen z Indonezji. W 23-osobowej stawce znalazły się również niedawna finalistka turnieju w Kantonie Lilli Tagger, Magda Linette i Panna Udvardy. Pierwszy dzień rozgrywek storpedowały opady deszczu, dlatego wtorek zapowiada się bardzo intensywnie.
Nieco mocniejsza obsada pojawi się w Hongkongu, gdzie najwyżej rozstawiona Sorana Cirstea wystąpi w ostatnim turnieju w karierze, po czym pożegna się z tenisem.

Cirstea ma za sobą znakomity rok, w którym osiągnęła najwyższą w karierze 15. pozycję w światowym rankingu. W drugiej rundzie Rumunka może zmierzyć się z Venus Williams, ale Amerykanka musi najpierw przerwać serię 16 porażek z rzędu, aby doprowadzić do tego pojedynku.
Drugą najwyżej rozstawioną zawodniczką jest filipińska gwiazda Alexandra Eala, która na początek zmierzy się z wymagającą rywalką Alycią Parks.
Leylah Fernandez, która przegrała finały w Ningbo i Tokio, oraz Maria Sakkari są odpowiednio trzecią i czwartą rozstawioną zawodniczką.
W turniejowej drabince czają się również była wiceliderka światowego rankingu Paula Badosa i triumfatorka turnieju wielkoszlemowego Sofia Kenin.
