"Kolumbia to trudny przeciwnik, który niczego nie oddaje za darmo, z bardzo dobrymi zawodnikami" – powiedział Cannavaro na konferencji prasowej na stadionie Azteca, skupiając uwagę na Díazie i Jamesie.
"To dwaj ikoniczni zawodnicy, którzy w każdej chwili mogą odmienić losy meczu, musimy bardzo na nich uważać" – dodał Włoch, który w wieku 52 lat poprowadzi drużynę na swoim pierwszym mundialu jako trener.
Włoski szkoleniowiec podkreślił, że w jego zespole gra Abdukodir Khusanov, będący zawodnikiem Manchesteru City z Anglii.
"To jeden z najbardziej obiecujących obrońców, jest bardzo sprytny i bardzo silny. Jest inteligentny i potrafi dostosować się do każdego systemu, a my zamierzamy to wykorzystać" – zaznaczył Cannavaro.
Mając za sobą cztery występy na mundialu w barwach Włoch, Cannavaro starał się zdjąć z zawodników "presję", bo uważa, że trafili "do bardzo trudnej grupy".
Mimo że w Grupie K, gdzie grają także Portugalia i Demokratyczna Republika Konga, nie są faworytem, Włoch podkreślił, że jego drużyna nie ma "nic do stracenia".
"Gęsia skórka"
Szkoleniowiec zapowiedział, że Białe Wilki przyjechały do Ameryki Północnej z zamiarem pokazania światu "mentalności Uzbeków".
"Chcemy, żeby nasz naród był z nas dumny. Chcemy pokazać, jak bardzo uzbecki futbol chce się rozwijać" – podkreślił trener na konferencji prasowej.
Cannavaro zbagatelizował możliwy wpływ wysokości (2 240 metrów) w Meksyku, bo "to problem, który mają wszystkie drużyny grające tam, nie tylko Uzbekistan".
Przyznał też, że wchodząc na stadion Azteca, dostał "gęsiej skórki" i określił ten obiekt jako "jeden z trzech najbardziej ikonicznych stadionów na świecie".
Śledź mecz na żywo w Flashscore.
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
