Łodzianka w poniedziałkowe popołudnie przegrała w drugiej rundzie kwalifikacji z Chinką Shuai Zhang 2:6, 4:6.
Jednak po wycofaniu się jednej z zawodniczek zajmująca 45. miejsce w światowym rankingu Polka zajęła jej miejsce jako „szczęśliwa przegrana" (lucky loser). Jej pierwszą rywalką będzie grająca z „dziką kartą" Niemka Eva Lys (80. WTA). Ich pojedynek zaplanowano na 11:00 we wtorek.
Fręch jest jedyna Polką w singlowej drabince berlińskiego turnieju.
