Przejdź do głównej treści

Osaka: Teraz jestem bardziej znana z mody niż z tenisa

Osaka
OsakaMATTHEW STOCKMAN / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Japońska tenisistka w amerykańskiej stolicy spróbuje wrócić do czołowej dziesiątki rankingu WTA.

"Obecnie śledzi mnie więcej miłośników mody niż kibiców tenisa". Naomi Osaka żartuje po pierwszym meczu w turnieju WTA 500 w Waszyngtonie, gdzie spróbuje wrócić do pierwszej dziesiątki światowego tenisa.

28-letnia Japonka, nr 13 WTA i trzecia rozstawiona, rozpoczęła rywalizację od drugiej rundy, mierząc się w nocy czasu polskiego z Amerykanką Ashlyn Krueger, 22-letnią tenisistką ze Springfield, nr 67 WTA. Osaka pewnie awansowała do kolejnej rundy po kreczu rywalki w drugim secie przy stanie 6:3, 3:1 dla Japonki.

"Nigdy nie marzyłam o sławie" – dodała Naomi. "Kiedy wygrałam w Indian Wells, pomyślałam: 'Wow, życie nie może być bardziej szalone, bo moja mama ciągle pracowała i rzadko ją widywałam, a dzięki temu zwycięstwu mogła przejść na emeryturę'. Wydawało mi się, że to już szczyt – powiedziała podczas media day w Waszyngtonie – Potem przyszedł US Open, pierwszy tytuł wielkoszlemowy i wszystko, co wydarzyło się później...".

Japonka ma na koncie cztery tytuły wielkoszlemowe i 25 tygodni na szczycie rankingu, choć obecnie jest daleko od tamtych osiągnięć. "Wydaje mi się, że każdy moment ma swoje wzloty i upadki, a ja cały czas idę do przodu – powiedziała tenisistka, która zasłynęła swoimi wybiegowymi stylizacjami podczas wejść na korty –. Zawsze, gdy myślę, że wszystko się ustabilizowało, coś się dzieje".

Na koniec Osaka opowiedziała o swojej pasji do mody: "Poszerzanie horyzontów i zajmowanie się modą pozwoliło mi rozmawiać z ludźmi, których wcześniej nie znałam: lubię wspierać małych, niezależnych projektantów, niekoniecznie tych najbardziej znanych".