Zawodniczka gospodarzy już w pierwszym gemie zmarnowała aż pięć break pointów. Świetnie radziła sobie za to Fręch, która przełamała trzecią tenisistkę rankingu WTA i wyszła na prowadzenie 4:2, a całą partię zakończyła wynikiem 6:3.
Drugiego seta lepiej rozpoczęła już Amerykanka, wygrywając 2:0. Polka co prawda wywalczyła rebreaka na 2:1, jednak Pegula przełamała ją w kolejnym gemie i ostatecznie wygrała tę odsłonę 6:3.
Trzecia część to już pokaz siły Amerykanki. Pegula była bezbłędna, nie dając szans Fręch i po wygranej bez straty choćby jednego gema awansowała do ćwierćfinału turnieju.
Był to czwarty pojedynek tych zawodniczek w cyklu WTA i czwarte zwycięstwo Peguli, ale Polka po raz pierwszy wygrała seta. Dotychczas nawiązała z Amerykanką walkę tylko w 2023 roku w Madrycie, gdzie przegrała 6:7 (5-7), 3:6. Dwa lata wcześniej w Chicago ugrała trzy gemy, a w 2025 w Stuttgarcie - dwa.

W poniedziałek w 1. rundzie imprezy w stolicy USA odpadła Magda Linette, która uległa rozstawionej z numerem siódmym Kanadyjce Leylah Fernandez 1:6, 4:6.
Wynik meczu 2. rundy (1/8 finału):
Jessica Pegula (USA, 1) - Magdalena Fręch (Polska) 3:6, 6:3, 6:0.
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
