Sabalenka była załamana po odpadnięciu z French Open. "Zadzwoniłam do swojego psychologa"

Aryna Sabalenka na konferencji prasowej po swoim odpadnięciu
Aryna Sabalenka na konferencji prasowej po swoim odpadnięciuREUTERS/Stephanie Lecocq

Liderka światowego rankingu tenisistek Aryna Sabalenka po bolesnej porażce w ćwierćfinale French Open zdecydowała się skorzystać z pomocy psychologicznej. "Długo rozmawialiśmy o tym w zespole i zadzwoniłam do swojego psychologa, z którym wcześniej współpracowałam" – powiedziała Sabalenka przed swoim pierwszym meczem na Berlin Tennis Open.

Stwierdziła, że miała poczucie, "że musi o tym porozmawiać, i to naprawdę pomogło. Wprowadziłam wiele zmian i spróbowałam kilku nowych rzeczy. Teraz muszę zrozumieć, co wydarzyło się w tych meczach, aby w przyszłości unikać takich sytuacji" – powiedziała 28-letnia Białorusinka.

Centrum meczu: Aryna Sabalenka vs. Diana Shnaider

Po Roland Garros próbowała "jeszcze głębiej zanurzyć się w swoim świecie myśli". Sabalenka odpadła w ćwierćfinale po porażce z Rosjanką Diana Shnaider 6:3, 5:7, 0:6.

Ponowny występ Williams "wywoła entuzjazm"

Podobnie jak Sabalenka, w Berlinie zagra także Serena Williams, która wystąpi w deblu z Karolina Muchova. "To super informacja" – powiedziała Sabalenka. "Ludzie tego chcieli, a ona ma niesamowitą osobowość. Przyjemnie się ją ogląda. Z pewnością wzbudzi entuzjazm – zarówno dla siebie, jak i dla całego tenisa. Dzięki temu więcej osób zainteresuje się tenisem, dlatego cieszę się, że znów ją zobaczę na korcie".

Odnosząc się do zbliżającego się turnieju w Berlinie, Sabalenka powiedziała: "Nie wiem, dlaczego jeszcze nigdy nie wygrałam tytułu na trawie". Czuje się "na trawie bardzo dobrze i widzę, jakie korzyści ten rodzaj nawierzchni daje mojej grze – może właśnie w tym roku się uda".