To było trzecie z rzędu pożegnanie się Orlando z pierwszą rundą play-offs, ale tym razem - jak podkreślają media - najbardziej rozczarowujące, biorąc pod uwagę stan rywalizacji po czterech meczach z Pistons.
"Jesteśmy wdzięczni Jamahlowi za wszystko, co zrobił dla Magic" – powiedział Jeff Weltman, prezes ds. operacji koszykarskich w klubie z Florydy.
"Doceniamy jego przywództwo i pozytywny wkład, jaki wniósł w roli głównego trenera. Chociaż była to trudna decyzja, czujemy, że nadszedł czas na nowy głos i świeżą perspektywę. Życzymy Jamahlowi i jego rodzinie wszystkiego najlepszego" - dodał.
47-letni Mosley jest trzecim trenerem z największą liczbą zwycięstw w historii Magic - 189. Ustępuje jedynie Brianowi Hillowi (267) i Stanowi Van Gundy'emu (259).
