Koszykarze Philadelphia 76ers wyeliminowali Boston Celtics

Koszykarze Philadelphia 76ers wyeliminowali Boston Celtics
Koszykarze Philadelphia 76ers wyeliminowali Boston CelticsAA/ABACA / Abaca Press / Profimedia

Koszykarze Philadelphia 76ers pokonali na wyjeździe Boston Celtics 109:100 w siódmym, decydującym meczu ćwierćfinałowym fazy play-off Konferencji Wschodniej ligi NBA. Wygrali serię 4-3 i w półfinale zmierzą się z New York Knicks Jeremy'ego Sochana.

Celtics w sezonie zasadniczym zajęli drugie miejsce w Konferencji Wschodniej. Po czterech meczach prowadzili z 76ers 3-1. Czternasty raz w historii fazy play-off taka przewaga została zmarnowana. To pierwszy taki przypadek od 2020 roku. Obie drużyny po raz dziewiąty potrzebowały siedmiu spotkań do rozstrzygnięcia rywalizacji, co jest rekordem NBA.

Mecz w TD Garden sprostał oczekiwaniom kibiców i dostarczał emocji do samego końca. Celtics musieli radzić sobie bez Jaysona Tatuma, który pauzował z powodu kontuzji kolana. Trener Joe Mazzulla wprowadził kilka zaskakujących zmian w wyjściowym składzie.

Gracz 76ers Joel Embiid, który trzy tygodnie temu przeszedł operację wyrostka robaczkowego, spisał się znakomicie w meczu z Celtics, zdobywając 34 punkty, notując 12 zbiórek i sześć asyst. Dzięki celnym rzutom z półdystansu szybko przejął kontrolę nad meczem, wymuszając liczne faule.

"Powrót Joela Embiida całkowicie odmienił zespół rywali i przebieg rywalizacji" – ocenił trener Mazzulla.

"Embiid wywierał na nas ogromną presję. Nie mogliśmy go zatrzymać. Próbowaliśmy różnych rozwiązań. To trudny przeciwnik" – powiedział zawodnik Celtics Jaylen Brown.

Karierę Embiida, zdobywca nagrody MVP w 2023 roku, w ostatnich latach hamowały kontuzje.

Celtics zdołali zbliżyć się na jeden punkt do rywali dzięki Jaylenowi Brownowi (33 punkty, dziewięć zbiórek) i Derrickowi White'owi (26 punktów), ale w czwartej kwarcie zabrakło im skuteczności w rzutach za trzy punkty (2 na 13).

Rozgrywający 76ers Tyrese Maxey spisał się znakomicie, zdobywając 30 punktów oraz notując 11 zbiórek i siedem asyst. To on dokonał decydującego przełamania w ostatnich minutach, gdy obie drużyny miały problemy ze zdobyciem punktów w trzymającym w napięciu spotkaniu.

76ers celują w swój pierwszy od 2001 roku awans do finału Konferencji Wschodniej. Ich pierwszy półfinałowy mecz z Knicks odbędzie się w poniedziałek w Nowym Jorku.

W pierwszej rundzie fazy play off zmierzą się jeszcze Detroit Pistons i Orlando Magic oraz Cleveland Cavaliers i Toronto Raptors. Będzie to siódme, decydujące mecze tych drużyn.