Czterokrotny mistrz świata, który dwukrotnie triumfował w Miami, w piątek wywalczył piąte miejsce w kwalifikacjach do sobotniego sprintu.
Verstappen nie jest zadowolony z nowej ery przepisów w Formule 1, rozważał nawet swoją przyszłość w tym sporcie, a w tym sezonie nie zajął jeszcze miejsca wyższego niż szóste w trzech wyścigach i sprincie.
"Czuję się to trochę bardziej normalnie, wszystko jest bardziej spójne" – powiedział Holender o swoim ulepszonym samochodzie przed pierwszym wyścigiem po ponad miesiącu przerwy.
"Oczywiście wciąż pracujemy nad pewnymi rzeczami, ale to dla nas naprawdę duży krok naprzód. W ostatnich wyścigach traciliśmy ponad sekundę do liderów. Teraz, moim zdaniem, udało się prawie o połowę zmniejszyć tę stratę, więc to bardzo pozytywne".
W piątek najlepsze okrążenie Verstappena było o 0,592 sekundy wolniejsze od zdobywcy pole position z McLarena, Lando Norrisa, mistrza, który w zeszłym roku odebrał Verstappenowi tytuł. Max zajął natomiast drugie miejsce na pierwszym treningu.
Jego francuski kolega z zespołu, Isack Hadjar, zajął dziewiąte miejsce, tracąc 1,553 sekundy do najlepszego czasu.
