Russell minimalnie przed Hamiltonem w szalonych kwalifikacjach w Barcelonie. Dramat Leclerca

Bolid Charlesa Leclerca po zderzeniu z bandą
Bolid Charlesa Leclerca po zderzeniu z bandąDPPI / DPPI via AFP / Profimedia

George Russell wygrał kwalifikacje przed Grand Prix Katalonii w Barcelonie. Niespodziewanie kierowców Mercedesa rozdzielił Lewis Hamilton, który przegrał ze swoim rodakiem tylko o 0.064s. Za czołową trójką uplasowali się Lando Norris i Max Verstappen. Na początku Q3 fatalny wypadek zaliczył Charles Leclerc, który miał bić się o czołowe lokaty.

Bez niespodzianek na początku. Pierwszy awans do Q3 dla Hulkenberga

Pechowo w kwalifikacjach poradził sobie Fernando Alonso, który przed weekendem w Katalonii zapowiadał, że to może być jego ostatni wyścig w tym miejscu. Hiszpan zajął ostatnie miejsce, przegrywając nawet ze swoim kolegą. Oprócz Alonso i Strolla w Q1 odpadli kierowcy Cadillaca – Sergio Perez i Valtteri Bottas oraz Alex Albon (Williams) i Esteban Ocon (Haas). Najszybszy był Lewis Hamilton przed Russellem i Leclercem

W Q2 nie było niespodzianek. Swoją przygodę z kwalifikacjami zakończyli Carlos SainzOllie Bearman, Pierre Gasly, Franco Colapinto, Gabriel Bortoleto i Arvid Lindblad. Kosztem Brytyjczyka po raz pierwszy do czołowej 10 w kwalifikacjach awansował Nico Hulkenberg. Tym razem najszybszy był Russell, który minimalnie wyprzedził Leclerca i Antonellego.   

Potężny wypadek Leclerca, wielkie emocje w końcówce i trium Russella przed Hamiltonem

Od razu po rozpoczęciu Q3 na tory wyjechali Max Verstappen, Oscar Piastri i Lando Norris. Tuż przed końcem ich pomiarowych okrążeń z toru wypadł Charles Leclerc, który czołowo zderzył się ze ścianą – z siłą aż 25G. Na początku pojawiła się żółta flaga i podczas niej swoje próby zakończyli Verstappen i Piastri, ale za moment zmieniła się ona na czerwoną. Stracił na tym mistrz świata Lando Norris, któremu minimalnie zabrakło, żeby zakończyć szybkie kółko. On został bez czasu. 

Po krótkiej przerwie rywalizacja została wznowiona, a na 8,5 minuty przed końcem sesji aż 8 kierowców nie miało żadnego czasu. Emocji w końcówce nie brakowało. Swoje szybkie okrążenia na używanych kompletach opon przejechali kierowcy Mercedesa i zdecydowanie dużo lepiej poradził sobie Russell, który wyprzedził Piastriego, a Antonelli miał nawet gorszy czas od Verstappena. 

Kierowcy nie mieli dużo czasu, żeby wykonać swoje drugie próby. Szybko zaczęli je kierowcy Mercedesa i Kimi Antonelli pobił czas Russella, który ukończył swoje okrążenie chwilę po Włochu, którego pokonał o ponad 0.3 sekundy. Kierowcy McLarena nie nawiązali do czasu Russella, ale Norris przegrał z Antonellim zaledwie o 0.003s. Piastri zanotował słaby wynik, który dał dopiero siódme miejsce. 

Swoje szybkie okrążenia zanotowali też Max Verstappen i Lewis Hamilton. Czterokrotny mistrz świata do trzeciego sektora miał podobny czas do Russella, ale dużo stracił w końcowej fazie, co dało czas minimalnie gorszy od Norrisa i ostateczenie piąte miejsce. Zaskoczył natomiast siedmiokrotny mistrz, który rozdzielił kierowców Mercedesa, minimalnie przegrywając tylko z Brytyjczykiem. 

Niedzielny wyścig rozpocznie się o godzinie 15:00. Liderem mistrzostw świata jest Kimi Antonelli, który zdobył do tej pory w sześciu wyścigach aż pięć razy triumfował i zdobył 156 punktów. Drugi Lewis Hamilton traci do niego już 66 "oczek", a trzeci George Russell 68.