Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Analizy są własne. Hazard może uzależniać. 18+
To ostatnia kolejka Premier League przed dwutygodniową przerwą na mecze Ligi Narodów UEFA.
Nadchodząca seria spotkań rozpocznie sie od derbów Londynu, w których Brentford podejmie Chelsea. "The Blues" są faworytami bukmacherów, ale nie wygrali dwóch ostatnich meczów, podczas gdy "The Bees" są niepokonani od czterech spotkań.
W sobotę czeka nas pięć kolejnych spotkań, a w niedzielę zostaną rozegrane cztery ostatnie mecze.
Po 13 trafionych typach w trzech ostatnich kolejkach Premier League Frank Monkhouse wraca z kolejną porcją analiz.
Brentford – Chelsea, piątek, 21:00

Podopieczni Keitha Andrewsa będą chcieli skorzystać z atutu własnego boiska. "The Bees" zdobyli 6 punktów w dotychczasowych 4 meczach, notując 1 zwycięstwo i 3 remisy. Taki dorobek pozwala im zajmować miejsce w strefie europejskich pucharów, choć sezon dopiero nabiera tempa.
Chelsea plasuje się o jedną lokatę wyżej. "The Blues" mają na koncie 2 zwycięstwa, remis i porażkę. Zespół Xabiego Alonso, który latem nie szczędził pieniędzy na wzmocnienia, przyjeżdża na Brentford Community Stadium z jasnym celem - po 2 meczach bez kompletu punktów chce wrócić na zwycięską ścieżkę.
Statystyki bezpośrednich spotkań są wymowne. Okazuje się, że każdy z 4 ostatnich meczów tych drużyn na stadionie Brentford zakończył się remisem. Dwukrotnie padł wynik 2:2, a również dwa razy byliśmy świadkami bezbramkowego remisu.
Remis byłby skutecznym typem w 3 ostatnich meczach Brentford w Premier League. W tym miesiącu "The Bees" zremisowali u siebie 1:1 z Sunderlandem. Warto też zwrócić uwagę na Chelsea, która niespełna tydzień temu podzieliła się punktami z Hull City (2:2).
"The Blues" nie zachwycają na wyjazdach. W 6 ostatnich spotkaniach poza Stamford Bridge odnieśli tylko 1 zwycięstwo, zanotowali 1 remis i ponieśli 4 porażki. Dodajmy do tego fakt, że aż 10 z 14 ostatnich ligowych meczów Brentford zakończyło się podziałem punktów.
Warto moim zdaniem postawić na to, że Brentford nie przegra z Chelsea.
Typ: Brentford lub remis @1.62 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Brentford nie przegra z Chelsea.
Tottenham – Aston Villa, sobota, 13:30

Tottenham zajmuje czwarte miejsce od końca w tabeli Premier League, zdobywając zaledwie 2 z 12 możliwych punktów. "Koguty" przegrały dwa pierwsze spotkania, ale później nieco ustabilizowali sytuację, remisując bezbramkowo na City Ground z Nottingham Forest oraz u siebie z Evertonem.
Aston Villa zakończyła poprzedni sezon triumfem w Lidze Europy i awansowała do Ligi Mistrzów, ale obecnie w tabeli Premier League wyprzedza tylko jedną drużynę.
Zaledwie 1 punkt w 4 meczach, 1 strzelony gol i aż 7 straconych sprawiają, że Unai Emery i jego drużyna muszą poszukać szybkiej poprawy wyników.
Kto zatem wygra nadchodzący mecz? Warto rzucić okiem na statystyki - w 22 ostatnich bezpośrednich starciach w Premier League ani razu nie padł remis.
Aston Villa wygrała jednak 4 z 6 ostatnich ligowych meczów na stadionie Tottenhamu. Pomijam jednak zakład na zwycięzcę i koncentruję się na bramkach.
Tottenham wciąż nie zdobył gola w Premier League, podczas gdy Aston Villa trafiła do siatki zaledwie raz. Zakład na poniżej 3,5 gola byłby skuteczny w każdym z 5 ostatnich bezpośrednich spotkań tych drużyn. Idę w tym kierunku.
Poniżej 3,5 gola padło również we wszystkich 4 ligowych meczach Tottenhamu w tym sezonie oraz w 3 z 4 spotkań Aston Villi w Premier League.
Typ: Poniżej 3,5 gola @1.40 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli w meczu padną maksymalnie 3 bramki.
Brighton – Arsenal, sobota, 16:00

Arsenal wybiera się do East Sussex, gdzie zmierzy się z rozpędzonym Brighton.
Fabian Hürzeler stanie naprzeciwko Mikela Artety, a gospodarze przystąpią do tego starcia w świetnych nastrojach po udanym początku sezonu. 2 zwycięstwa i remis w 4 meczach dają Brighton piąte miejsce w tabeli, a 13 strzelonych goli sprawia, że "Mewy" są obecnie najskuteczniejszym zespołem Premier League.
Brighton jest niepokonane od dwóch spotkań. Najpierw zremisowało u siebie 1:1 z Leeds United, a następnie rozbiło na wyjeździe Coventry City aż 5:0.
Arsenal kontynuuje jednak dobrą passę z poprzedniego sezonu. "Kanonierzy" przyjeżdżają do Brighton jako lider tabeli, z kompletem 4 zwycięstw. Londyńczycy zdobyli 8 bramek, stracili zaledwie 1 i dzięki lepszemu bilansowi goli wyprzedzają Manchester City.
Warto zauważyć, że historia bezpośrednich spotkań na Falmer Stadium działa na niekorzyść gospodarzy. Brighton nie wygrało żadnego z 6 ostatnich ligowych meczów u siebie z Arsenalem.
"Kanonierzy" dobrze czują się w Brighton. 4 zwycięstwa i 2 remisy w 6 ostatnich spotkaniach z "Mewami" są tego najlepszym potwierdzeniem.
Arsenal rozpoczął walkę o obronę tytyłu bez żadnego potknięcia, a dotychczasowe statystyki sugerują, że "Kanonierzy" nie wrócą do Londynu bez punktów.
Typ: Remis lub wygrana Arsenalu @1.22 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Arsenal nie przegra z Brighton.
Dołącz do Superbet i zgarnij 350 PLN za wygraną Arsenalu

Załóż konto z kodem FLASHTEXT, wpłać min. 50 PLN i postaw pierwszy kupon solo na zwycięstwo Arsenalu po kursie 175.0. Jeśli Twój typ wejdzie, zgarniesz 350 PLN!
Nottingham Forest – Coventry, sobota, 18:30

"Tricky Trees" wiedzą, że kolejne zwycięstwo pozwoli im awansować do górnej połowy tabeli. Zespół Olivera Glasnera po dwóch remisach z wymagającymi rywalami (Tottenhamem i Liverpoolem) odniósł cenne zwycięstwo 2:1 na Villa Park.
Wielu ekspertów spodziewało się, że Forest nie zdobędzie punktów w spotkaniach z "The Reds", "Spurs" i "The Villans". Tymczasem pięć zdobytych oczek to wyraźny sygnał, że gospodarze są gotowi włączyć się do walki o czołowe lokaty.
A co można powiedzieć o powrocie Coventry City do Premier League? Drużyna Franka Lamparda zamyka tabelę, nie zdobyła jeszcze ani jednego punktu i straciła już 10 bramek. "Sky Blues" mogą mówić o dużym szczęściu, gdyż na inaugurację przegrali z Manchesterem City na Etihad Stadium tylko 0:1. Sześć dni temu zostali rozbici u siebie przez Brighton aż 0:5, tracąc aż 4 gole po przerwie.
W Premier League nie ma oczywistych typów, ale wszystko wskazuje na to, że w sobotni wieczór gospodarze powinni sięgnąć po komplet punktów.
Wyniki Nottingham Forest na City Ground nie są idealne, ale "Tricky Trees" wygrali każde z 6 ostatnich domowych spotkań z Coventry City.
Chcesz jeszcze jedną ciekawostkę? Oliver Glasner nie przegrał żadnego z pierwszych 10 meczów Premier League przeciwko beniaminkom.
Typ: Wygrana Nottingham Forest @1.65 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Nottingham pokona Coventry.
Bournemouth – Liverpool, niedziela, 15:00

Bournemouth przed rozpoczęciem 5. kolejki plasowało się na 15. miejscu i wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026/27. "The Cherries" przegrali na inaugurację 1:2 na Etihad Stadium, następnie zremisowali 1:1 z Evertonem i 2:2 z Newcastle, a przed tygodniem ponownie podzielili się punktami (2:2 z Brentford u siebie).
Niewątpliwie sporym wyzwaniem dla gospodarzy będzie długi sezon, w którym trzeba łączyć rywalizację w Lidze Europy z występami w Premier League. Już teraz Bournemouth straciło tyle samo bramek co dwa zespoły znajdujące się w strefie spadkowej (Fulham i Aston Villa).
"The Cherries" stracili 3 gole w 2 ostatnich domowych meczach ligowych. Zaledwie trzy dni temu rywalizowali z Realem Sociedad. To może dać się we znaki.
Liverpool będzie chciał wykorzystać napięty terminarz rywali i sięgnąć po komplet punktów. "The Reds" są do tej pory niepokonani, choć w 4 pierwszych meczach odnieśli tylko 1 zwycięstwo i zanotowali 3 remisy.
Statystyki bezpośrednich spotkań przemawiają za Liverpoolem. "The Reds" wygrali 14 z 18 ligowych meczów z Bournemouth i tylko raz nie zdołali strzelić gola. Średnio zdobywają przeciwko temu rywalowi 3 bramki na spotkanie. To ich najlepszy wynik spośród wszystkich przeciwników, z którymi rozegrali co najmniej 10 meczów w Premier League.
Warto dodać, że trenerzy Liverpoolu są niepokonani w siedmiu ostatnich meczach przeciwko swoim byłym drużynom. Ta seria trwa od porażki Kenny'ego Dalglisha 0:2 z Newcastle United w kwietniu 2012 roku. Andoni Iraola będzie chciał podtrzymać dobrą passę.
Typ: Wygrana Liverpoolu @2.20 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Liverpool pokona Bournemouth.
Fulham – Manchester United, niedziela, 17:30

To jedno z ciekawiej zapowiadających się spotkań 5. kolejki Premier League, ale który zakład warto wziąć pod uwagę? Faworytem są "Czerwone Diabły".
Manchester United nie przegrał żadnego z 10 ostatnich meczów Premier League na Craven Cottage. "Czerwone Diabły" zanotowały w tym czasie 8 zwycięstw i 2 remisy. United przegrali tylko 1 z 21 ostatnich spotkań z Fulham (na Old Trafford w 2024 roku).
Problemy Fulham nie ograniczają się jednak wyłącznie do niekorzystnego bilansu bezpośrednich spotkań. "The Cottagers" notują obecnie najdłuższą serię bez zwycięstwa na początku sezonu w najwyższej klasie rozgrywkowej od 6 lat. Ostatni raz nie wygrali żadnego z 6 pierwszych meczów w sezonie 2020/21.
To skłania mnie do postawienia zakładu na zwycięstwo "Czerwonych Diabłów".
Typ: Wygrana Manchesteru United @2.02 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Manchester United pokona Fulham.
Zakłady na Flashscore
Niezależnie od tego, jaki mecz piłkarski śledzisz, na Flashscore znajdziesz najnowsze typy bukmacherskie, kursy i oferty polskich bukmacherów, wszystko w jednym miejscu.
Typy i kursy | Bonusy bukmacherskie | Najlepsi bukmacherzy piłkarscy | Poradniki bukmacherskie | Gdzie oglądać piłkę nożną
