Jak wyjaśnił Vitinha, opaski były prezentem od premiera Portugalii, Luísa Montenegro, który spotkał się z drużyną przed turniejem.
"Zadbał o to, byśmy mogli je nosić na boisku" – powiedział zawodnik triumfatora Ligi Mistrzów PSG. "Pozostawił nam decyzję, czy chcemy je założyć" – dodał 26-latek. "Bardzo się z tego ucieszyliśmy i postanowiliśmy, że założymy je wszyscy razem".

Tragiczny wypadek Diogo Joty
Diogo Jota, który rozegrał dla reprezentacji Portugalii łącznie 49 meczów i ostatnio był zawodnikiem FC Liverpool, zginął w lipcu ubiegłego roku w wypadku samochodowym w Hiszpanii razem ze swoim bratem.
Portugalia rozegra pierwszy mecz na MŚ w środę przeciwko Demokratycznej Republice Konga. Pozostali rywale w grupie K to Uzbekistan i Kolumbia.
Match-Center: Portugalia vs. DR Konga
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
