Cel - znów zwyciężać: "Kiedy reprezentujesz ten klub, zaczynasz sezon z marzeniem o zdobyciu wszystkich trofeów, o które walczysz, więc to się nie zmienia także w tym roku. W zeszłym sezonie wygraliśmy dwa trofea, a celem jest zdobyć ich jeszcze więcej w tym sezonie".
LaLiga czy Liga Mistrzów?: "Z mojego punktu widzenia zawsze najpierw myślę o LaLiga, bo to trofeum, w którym rozgrywasz najwięcej meczów i możesz budować lepszą formę, grając regularnie. Jest wiele drużyn, które są faworytami do wygrania Ligi Mistrzów, uważam, że jesteśmy w tym gronie, ale to bardzo długa droga".
Najbardziej doświadczony: "Teraz jestem najstarszym zawodnikiem Barcelony, najbardziej doświadczonym, więc staram się to wykorzystywać, by pomagać kolegom z drużyny tak bardzo, jak tylko mogę, nawet jeśli nie jestem na boisku. Staram się używać swojego doświadczenia, by być przydatnym dla zespołu".
Sparing z Birmingham: "To mecz przygotowawczy i mamy wielu młodych zawodników, którzy są głodni gry i chcą udowodnić, że zasługują na miejsce w drużynie. Takie spotkania to dla nich bardzo dobra okazja, by to pokazać. Poza tym to tylko mecz przygotowawczy, treningowy, by złapać formę, nabić minuty w nogach, a na końcu i tak próbujemy wygrać, bo lubimy zwyciężać".
Przydatność na boisku i poza nim: "Gdybym uważał, że już nie dam rady, nie robiłbym tego. Nikt nie byłby w stanie mnie przekonać, a ja wciąż czuję się gotowy, by grać na wysokim poziomie. Uważam, że mogę wykorzystać swoje doświadczenie, by pomóc drużynie i, jak już mówiłem, dopóki jestem przydatny i pomagam zespołowi, cieszę się, że mogę być częścią tej grupy".

La Masia: "Są naprawdę świetni. Myślę, że to jest coś pięknego w La Masii czy w każdym zawodniku, który przychodzi z nami trenować – zawsze mają w sobie coś wyjątkowego, każdy z nich, a wszyscy prezentują bardzo wysoki poziom techniczny. To dla nich wielka szansa, bo przez mundial brakuje wielu zawodników i młodzi mogą wejść do drużyny i pokazać swoją wartość, więc to dla nich ogromna okazja, a niektórzy z nich mają naprawdę dużo jakości. Są częścią tej samej drużyny i są tutaj z nami, więc jeśli jadą z pierwszym zespołem na okres przygotowawczy, to znaczy, że mają odpowiedni poziom. Wszyscy młodzi, nie tylko strzelec bramki, mają potencjał, by być częścią tego klubu".
