W drugim meczu grupy K mierzyły się debiutujący na mundialu Uzbekistan i Kolumbia. W pierwszym Portugalia sensacyjnie zremisowała 1:1 z Demokratyczną Republiką Konga, co oznaczało, że zwycięzca tego pojedynku bardzo przybliżyłby się do awansu do fazy pucharowej.
Kolumbia zaznaczyła swoją przewagę pod koniec pierwszej połowy, błysk Diaza
Na początku spotkania nie oglądaliśmy wielu akcji ofensywnych. Gra rozkręciła się po upływie kwadransa gry i pierwsza odważniej zaatakowała Kolumbią, ale Jhon Arias nieco pomylił się przy swojej próbie z dystansu. Chwilę później po rzucie rożnym swoją szansę miał Jefferson Lerma, ale został zablokowany.
Do przerwy na nawodnienie żadna z drużyn nie zdobyła zdecydowanej przewagi. Zdecydowanie najlepszą akcję mieliśmy w 32. minucie. Arias świetnym podaniem uruchomił Luisa Diaza, który oddał dobry strzał, ale pechowo dla niego piłka odbiła się od słupka i gracz Bayernu Monachium nie otworzył wyniku.
Chwilę później Abdukodir Khusanov z takim impetem wpadł w Diaza, że przy okazji ucierpiał operator kamery i obrońca Manchesteru City został ukarany kartką.
Drużyna z Ameryki Południowej coraz mocniej napierała za rywala i dopięła swego w 41. minucie, kiedy Luis Diaz posłał rewelacyjne podanie w pole karne za linię obrony, a tam piłkę w biegu musnął Daniel Munoz i trafił do siatki. Przed przerwą swojego szczęścia spróbował James Rodriguez, ale jego strzał z dystansu pewnie złapał bramkarzy rywali. Do przerwy było 1:0.
Historyczny gol Uzbekistanu, ale to Kolumbia zgarnia trzy punkty
Pierwsze 15 minut drugiej części znowu było rozgrywane w nieco statycznym tempie, ale coraz groźniejszy był Uzbekistan i to się opłaciło! Dostonbek Khamdamov do końca powalczył o piłkę przy linii końcowej, zdołał dośrodkować, do piłki doszedł Eldor Shomurodov, jego uderzenie zostało sparowane na słupek, ale całą akcję wykończyć Abbosbek Fayzullaev i strzelił historycznego gola dla swojej reprezentacji.
Kolumbia musiała się obudzić i to zrobiła w 65. minucie spotkania. Gustavo Puerta podał do Luisa Diaza przed polem karnym, a ten oddał strzał w stronę bramki. Nie popisał się przy interwencji Utkir Yusupov, ale dla gracza Bayernu, który do asysty dołożył gola, nie miało to większego znaczenia. Chwilę później mieliśmy przerwę na nawodnienie, a po niej plac gry opuścił kapitan James Rodriguez.
Faworyci w kolejnych minutach mieli swoje okazje, ale zdecydowanie brakowało im skuteczności. Uzbekistan mógł wyrównać w 90. minucie, ale Akmal Mozgovoy w dogodnej sytuacji uderzył niecelnie. Do regulaminowego czasu doliczono 8 minut. Na sam koniec spotkania podopieczni Fabio Cannavaro mieli rzut wolny z ciekawej pozycji, ale zmarnowali tę szansę, rywale przeprowadzili jeszcze zabójczą kontrę w ostatnich sekundach. Cucho Hernandez w twardej walce wygrał piłkę, przepchnął się z rywalem, dośrodkował w pole karne, a tam świetnie znalazł się Jaminton Campaz i trafił głową na 3:1.

Anthony Taylor dał jeszcze zagrać akcję ekipie z Azji i mogliśmy być świadkami jego z najpiękniejszych goli tych mistrzostw. Bekhruz Karimov zdecydował się na bardzo mocne uderzenie z dystansu, ale piłka trafiła w poprzeczkę.
W drugiej kolejce Kolumbia zmierzy się z Demokratyczną Republiką Konga, a Uzbekistan zagra z Portugalią.
Mundial 2026
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.
Harmonogram i godziny meczów • Tabele grupowe • Składy drużyn na MŚ • Gwiazdy, których zabraknie na MŚ • Typy i kursy
