"To był jeden z moich ulubionych momentów w koszulce Anglii, zwłaszcza podczas wielkiego turnieju" - powiedział w klubowym programie Anglii, Lions' Den.
"Wiem, że to dopiero pierwszy mecz i nie popadamy w euforię, ale ta emocjonalna więź z kibicami, wiemy, jak wiele to dla nich znaczy" - dodał Kane.
Selekcjoner Anglii Thomas Tuchel wielokrotnie podkreślał, jak ważne jest budowanie silnej więzi w drużynie.
32-letni Kane podkreślił, że zespół, który wychował się jako kibice, jest zdeterminowany, by dostarczyć kolejne wyjątkowe chwile podczas mistrzostw świata.
"Myślę, że widzą, jak wiele to dla nas znaczy. Teraz mamy tę więź, ale tamten moment, wspólne śpiewanie 'Wonderwall' na stadionie – każdy znał słowa – był naprawdę wyjątkowy" - powiedział. "Wiemy, że w domu jest podobnie, wiemy, że leje się tam sporo piwa, zwłaszcza że to był mecz wieczorny, więc uwielbiamy takie rzeczy".
Pozytywna atmosfera
Tuchel kontynuuje pracę rozpoczętą przez poprzedniego selekcjonera Garetha Southgate'a podczas mistrzostw świata 2018, kiedy to odmienił kulturę drużyny Anglii, naprawiając historycznie napięte relacje z mediami i wywołując falę pozytywnego wsparcia ze strony opinii publicznej.
"Widać głód, determinację i ekscytację zawodników, którzy chcą być częścią czegoś wyjątkowego tego lata" - powiedział Kane o obecnej kadrze.
"Jest prawdziwa rywalizacja o miejsce w składzie, ale nie ma negatywnej atmosfery, tylko wspólne skupienie na tym, by dobrze się zaprezentować, gdy przyjdzie szansa".
Kane wyrównał rekord swojego dziecięcego idola Davida Beckhama, rozgrywając w środę 115. mecz w reprezentacji Anglii.
"David wysłał mi miłą wiadomość głosową przed meczem i po meczu" - powiedział Kane. "Pogratulował mi osiągnięcia 115 występów. Powiedział, że wie, jak trudno jest być tak regularnym i rozegrać tyle spotkań".
Dwa gole Kane'a przeciwko Chorwacji pozwoliły mu zrównać się z Garym Linekerem – obaj mają po 10 goli na mistrzostwach świata dla Anglii.
Przyznał, że inspirują go występy kapitana Argentyny Lionela Messiego, który rozpoczął mundial od hat-tricka, a także Norwega Erlinga Haalanda i Kyliana Mbappe z Francji, którzy rozpoczęli turniej od dwóch goli każdy.
"Oczywiście widziałem, jak chłopaki strzelają swoje gole i nie lubię za bardzo skupiać się na innych" - powiedział po meczu. "Ale myślę, że to naturalne – jako sportowiec, jako zawodnik – chcieć sięgać po najwyższe cele i wszyscy oni świetnie zaczęli ten turniej".
Kane i kilku kolegów z drużyny wybrało się w czwartek wieczorem na mecz Kansas City Royals, gdzie Tuchel wykonał honorowy pierwszy rzut.
Anglia kontynuuje rywalizację w grupie L, mierząc się z Ghaną w Bostonie we wtorek.
