Przejdź do głównej treści

Milan: Wszystko decydowało się na ostatnim zakręcie przed metą, a ja byłem dobrze ustawiony

Milan: Wszystko decydowało się na ostatnim zakręcie przed metą, a ja byłem dobrze ustawiony
Milan: Wszystko decydowało się na ostatnim zakręcie przed metą, a ja byłem dobrze ustawionyPAP/Marcin Bielecki

Piękny sprint - tak najkrócej podsumował Włoch Jonathan Milan drugi etap 83. Tour de Pologne, z metą w Szczecinie. Kolarz ekipy Lidl-Trek nie dał szans rywalom i zwyciężył, powtarzając sukces z Koszalina.

"Wszystko decydowało się na ostatnim zakręcie przed metą, a ja byłem dobrze ustawiony, za co dziękuję moim kolegom z drużyny" - powiedział Milan, który ponownie wyprzedził Paula Magniera. Włoch zrewanżował się Francuzowi za dwie porażki na etapach tegorocznego Tour de France.

"Najlepiej wszedł w zakręt kolarz z Astany (Matteo Malucelli), ale czułem się bardzo mocny i od razu uzyskałem sporą przewagę. Spróbuję również wygrać jutro" - zadeklarował Milan.

Koszulkę najaktywniejszego wywalczył Radosław Frątczak z reprezentacji Polski. Na obu dotychczasowych etapach brał udział w ucieczce, a we wtorek wygrał wszystkie trzy lotne premie.

"Jestem bardzo zadowolony. Kolejny dzień w ucieczce, trochę sił mnie to kosztowało i myślę, że jutro zrobię sobie przerwę, bo przede mną jeszcze etap wokół Bukowiny Tatrzańskiej i nie ukrywam, że trochę się go obawiam" - przyznał Frątczak, który granatową koszulkę odebrał Kamilowi Małeckiemu ze szwajcarskiej ekipy Pinarello Q36.5.

W ucieczce towarzyszył Frątczakowi m.in. kolega z reprezentacji Patryk Stosz.

"Plan był taki, żeby pracować na „Franka” i żeby zdobył koszulkę najaktywniejszego, więc się poświęciłem. Niestety, miałem na etapie problemy z rowerem. Złapałem „gumę”, potem mechanicy założyli mi inne koło, ale nie chodziło, strzelało i ponownie je zmieniałem. Goniłem peleton przez 15 kilometrów, a to nie było łatwe, bo jechał coraz szybciej" - opowiadał Stosz.

Zdołał doścignąć zasadniczą grupę i dzięki dwóm sekundom bonifikaty z lotnych premii zajmuje w klasyfikacji generalnej wysokie, siódme miejsce. Wyżej z Polaków jest tylko Małecki - na trzeciej pozycji.

W środę odbędzie się trzeci, również sprinterski etap z Gorzowa Wielkopolskiego do Zielonej Góry.