Dart (115. WTA) jest znana fanom tenisa, bo regularnie bierze udział w największych turniejach tenisowych, ale do tej pory nie miała duże sukcesu na swoim koncie. Najwyżej w rankingu WTA była dwa lata temu – na 70. miejscu.
Harriet w drodze do finału w Kantonie pokonała m.in. Janice Tjen (47. WTA), Paulę Badosę (61. WTA) i Xinran Sun (405. WTA). Brytyjka, żeby wziąć udział w głównej drabince, musiała przebijać się przez kwalifikacje.
W finale jej przeciwniczką była kolejna tenisistka z top 100. Lilli Tagger (53. WTA), czyli 18-letnia Austriaczka, która rozgrywa znakomity sezon i doszła do drugiego finału w tym roku – wcześniej triumfowała w Pradze.
Zaczęło się dobrze dla młodszej z tenisistek, która wygrała pierwszego seta 6:4, ale w kolejnych lepsza była już bardziej doświadczona Dart, która osiągnęła największy sukces w karierze i zdobyła tytuł rangi WTA 250.
Tagger broniła punktów za zeszłoroczny finał w Jiangxi Open 2025, dlatego "tylko" utrzymała swoją pozycję w rankingu WTA i pozostanie na 53. miejscu. Dart natomiast wróci do czołowej setki rankingu, w notowaniu "na żywo" zajmuje obecnie 83. miejsce.
