W czwartek Zverev pokonał w drugiej rundzie Holendra Tallona Griekspoora 6:4 7:5. Dzięki temu w klasyfikacji ATP wyprzedzi Włocha Jannika Sinnera, który pauzuje z powodu kontuzji kolana.
29-latek z Hamburga będzie dopiero drugą niemiecką "jedynką" rankingu ATP, po Borisie Beckerze w 1991 roku. Zverev zostanie również drugim najstarszym liderem tego zestawienia. Starszy był tylko Australijczyk John Newcombe w 1974 roku.
Niemiec będzie w sumie 30. liderem światowego rankingu od jego powstania w 1973 roku. Pierwszym w historii był Rumun Ilie Nastase.
W tym roku Zverev triumfował w dwóch turniejach wielkoszlemowych. W czerwcu po pięciosetowym boju pokonał Włocha Flavio Cobollego w finale French Open, a we wrześniu triumfował w US Open, wygrywając stosunkowo gładko z Amerykaninem Benem Sheltonem. Do tego był finalistą tegorocznego Wimbledonu, w którym przegrał z Sinnerem. Bilans niemieckiego tenisisty w tym sezonie to 65 zwycięstw w 81 meczach.
Po czwartkowym sukcesie Zvereva w sieci pojawiło się wiele różnych opinii. Już w lipcu była niemiecka tenisistka Andrea Petkovic wypowiadała się, że Zverev może zostać nowym liderem rankingu jeszcze w tym roku. Po wycofaniu się Sinnera z kolejnych turniejów objęcie fotela światowej "jedynki" przez Niemca stało się jeszcze bardziej realne.
W trakcie trwającego turnieju w Wiedniu kilku zawodników zostało zapytanych o opinie na temat Zvereva, m.in. siedmiokrotny triumfator Wielkiego Szlema, były lider światowego rankingu Hiszpan Carlos Alcaraz oraz mistrz US Open 2022 Rosjanin Daniił Miedwiediew. Obaj zgodnie uznali, że zasługuje on na miano najlepszego tenisisty globu. Alcaraz docenił długą drogę rywala do osiągnięcia tego sukcesu, a Miedwiediew uznał, że skoro Zverev wygrał najwięcej turniejów w tym roku, to proste, że w efekcie powinien być numerem jeden.

Niemcowi pogratulowali również włoscy tenisiści Flavio Cobolli i Matteo Berrettini, którzy minęli się z nim w korytarzu przed wejściem na kort przed ich pojedynkiem. Jego przygotowanie fizyczne i wytrzymałość pochwalił znakomity trener Francuz Patrick Mouratoglou.
W mediach społecznościowych gratulacje przekazali była austriacka tenisistka, a obecnie ekspertka telewizyjna Barbara Schett, byli niemieccy piłkarze Toni Kroos, Bastian Schweinsteiger, mistrz świata Formuły 1 z 2015 roku Nico Rosberg, mistrz olimpijski w podnoszeniu ciężarów z 2008 Matthias Steiner, a także włoski tenisista Fabio Fognini, który niedawno zakończył karierę.
Marka Adidas, która od lat jest głównym sponsorem Zvereva, przygotowała specjalne posty i inne materiały, przedstawiające drogę niemieckiego zawodnika na szczyt. Podobnie uczynili organizatorzy turnieju ATP w Wiedniu, Niemiecki Komitet Olimpijski, oficjalny profil ATP, oraz Alexander Zverev Foundation, którą tenisista z Hamburga założył, aby pomagać dzieciom chorym na cukrzycę. Sam Zverev od czwartego roku życia cierpi na cukrzycę typu-1, ale publicznie poinformował o tym dopiero w 2022 roku. Gratulacje przekazała także ulubiona drużyna piłkarska Zvereva, Bayern Monachium.
Inną opinię wyraził Griekspoor, pokonany przez Niemca w Wiedniu. Po zwycięstwie Zvereva w tegorocznym US Open holenderski zawodnik, powiedział, że nie jest w stanie oglądać meczów Niemca, a jego styl gry jest po prostu nudny.
Becker z kolei wielokrotnie bronił w mediach swojego rodaka, jednakże Zverev, w wywiadzie powiedział, że nie interesują go opinie pierwszego niemieckiego lidera rankingu, ponieważ przez lata go krytykował, a teraz nagle zmienił zdanie.
Zverev w półfinale w Wiedniu spotka się z Berrettinim lub z Australijczykiem Alexem De Minaurem. Drugą parę półfinałową tworzą Miedwiediew i Alcaraz.
