Daniił Miedwiediew rozpoczął ten rok poza czołową "10" rankingu ATP, a w połowie zeszłego sezonu był klasyfikowany nawet na 18. miejscu. Rosjanin w tym sezonie radzi sobie jednak bardzo dobrze, szczególnie w samej końcówce.
Były lider rankingu ATP wrócił do top 10 w marcu tego roku, a w październiku 2026 po raz pierwszy od stycznia 2025 zameldował się w top 5.
Miedwiediew w tym roku zdobył już 4 tytuły, był najlepszy w Dubaju (500), Brisbane (250) Hangzhou (250) i Ałmatach (250). Grał też w finale Indian Wells (1000) i dotrał do półfinału w Rzymie (1000), Szanghaju (1000) i Pekinie (500). Łącznie wygrał w karierze 25 tytułów.
Dzięki temu, że pokonał dziś Adriana Mannarino w ćwierćfinale w Wiedniu zagwarantował sobie udział w ATP Finals, turnieju dla ośmiu najlepszych tenisistów roku, który kończy sezon. Oprócz niego na pewno zagrają tam Alexander Zverev, Carlos Alcaraz i Ben Shelton. Udział zapewniony miałby też Jannik Sinner, ale on zakończył już sezon i nie zagra w Turynie.
Dla Rosjanina będzie to siódmy występ w ATP Finals. Wygrał tę imprezę w 2020 roku, a w kolejnej edycji grał w finale. Rok temu nie wywalczył awansu do tych zawodów.
