Przejdź do głównej treści

Wygrani i przegrani: kryzys Manchesteru Utd trwa, Lazio samodzielnym liderem Serie A

Michael Carrick znajduje się pod ogromną presją w Manchesterze United
Michael Carrick znajduje się pod ogromną presją w Manchesterze UnitedAction Images via Reuters / Peter Cziborra

Kolejny pełen emocji i historycznych momentów weekend z futbolem dobiegł końca. Od problemów Manchesteru United po niesamowitą formę Lazio — oto nasi najnowsi wygrani i przegrani!

Wygrani: FC Porto

Zespół Francesco Fariolego miał problemy po powrocie do Ligi Mistrzów, ale Smoki dobrze odpowiedziały w krajowych rozgrywkach i pokazały, że dysponują kadrą oraz strategią potrzebnymi do całkowitej dominacji na krajowym podwórku.

Po rozgromieniu Estoril Praia (4:0) Niebiesko-biali zostali dopiero szóstą drużyną w historii, która wygrała pierwszych 10 meczów Liga Portugal. W żadnej z 54 lig Europy nie ma już drugiego klubu, który miałby komplet zwycięstw w 10 kolejkach nowego sezonu.

Przy takim osiągnięciu trudno nie uznać Porto za jednego z głównych kandydatów do obrony tytułu. Smoki mają komplet punktów i zawiesiły poprzeczkę jeszcze wyżej niż w poprzednim sezonie, zdobywając 30 punktów po 10 kolejkach. 

Sytuacja FC Porto w tabeli Liga Portugal
Sytuacja FC Porto w tabeli Liga PortugalFlashscore

Przegrani: Manchester United

Nie ma sensu udawać, że jest inaczej: co tydzień kusi, by umieścić Manchester United w tej sekcji. Czasami po prostu nie sposób nie wyróżnić Czerwonych Diabłów z samych niewłaściwych powodów.

Pierwsza połowa przegranego spotkania (0:2) na Stamford Bridge była pozytywna, ale zespół Michaela Carricka wrócił z szatni z niezrozumiałym nastawieniem i w niespełna 20 minut roztrwonił wszystko. Lisandro Martinez był główną twarzą upadku United — w ciągu czterech minut obejrzał dwie żółte kartki. Tylko Lammens uchronił gości od pogromu w Londynie. 

Ostatnia forma Man Utd
Ostatnia forma Man UtdFlashscore

Jedyna dobra wiadomość dla zespołu z Manchesteru nadeszła z innych spotkań: Crystal Palace i Nottingham Forest przegrały, dzięki czemu Carrick i spółka nie zakończyli dziewiątej kolejki w strefie spadkowej. Czy to wystarczająca pociecha?

Wygrany: Diego Simeone

Często nierozumiany, Diego Simeone wciąż zapisuje się złotymi zgłoskami w historii Atletico Madryt. Argentyński trener odniósł 344. zwycięstwo w LaLiga w meczu z Levante (2:0), zrównując się z Luisem Aragonesem na czele klasyfikacji trenerów z największą liczbą zwycięstw w historii tych rozgrywek.

Rekord z pewnością zostanie pobity w najbliższych dniach lub tygodniach, chyba że długa kadencja Simeone w roli trenera Los Colchoneros niespodziewanie dobiegnie końca. Argentyńczyk już jest nieśmiertelną postacią w historii Atleti, a jego osiągnięcie robi jeszcze większe wrażenie, ponieważ do wyrównania rekordu potrzebował o 191 meczów mniej niż Aragones. Co więcej, Cholo dokonał tego wyłącznie z Atletico, klubem, który prowadzi od grudnia 2011 roku.

Pozytywną wiadomością nie jest tylko historyczny rekord, lecz także obecna forma Atletico. Zespół ma na koncie serię siedmiu ligowych zwycięstw. Po 11 kolejkach drużyna Simeone zajmuje drugie miejsce i traci dwa punkty do Barcelony, która będzie właśnie następnym rywalem na Metropolitano.

Przegrany: Uriel van Aalst

20-letni Uriel van Aalst ma już na koncie ponad 50 występów w Willem II i jest jednym z wyróżniających się zawodników holenderskiego zespołu, ale Halloween okazało się dla ofensywnego pomocnika prawdziwym koszmarem.

Drugi z rzędu pogrom jego drużyny (0:7), tym razem na wyjeździe z PSV, mógł zakończyć się honorowym golem. Van Aalst trafił jednak w poprzeczkę po sytuacji wycenianej na 0,91 xG. Dobrą wiadomością dla zawodnika jest jedynie to, że to nie to pudło przesądziło o porażce Willem II w Eindhoven.

Wygrani: Lazio

Po zakończeniu poprzedniego sezonu na skromnym dziewiątym miejscu Lazio imponująco rozpoczęło obecne rozgrywki pod wodzą byłego reprezentanta Włoch Gennaro Gattuso. Rzymianie pozostają niepokonani w Serie A, mając po 10 pierwszych meczach dziewięć zwycięstw i jeden remis. Taki bilans daje im samodzielne prowadzenie w tabeli.

To osiągnięcie nabiera jeszcze większego znaczenia w kontekście niedawnej historii klubu. Aby znaleźć poprzedni sezon, w którym Lazio było samodzielnym liderem włoskiej ligi, trzeba cofnąć się do rozgrywek 2010/11. Pod wodzą Edy'ego Reji Biancocelesti zajmowali pierwsze miejsce po 10 kolejkach, mając 22 punkty.

Lazio na szczycie Serie A to rzadki obrazek w ostatnich latach
Lazio na szczycie Serie A to rzadki obrazek w ostatnich latachFlashscore

Przegrani: Lausanne

Lausanne, zamykające tabelę szwajcarskiej ligi, praktycznie miało zwycięstwo w kieszeni, ale ostatecznie zaliczyło jeden z najbardziej zaskakujących upadków tego sezonu. Zespół znanego z prowadzenia Cracovii Luki Elsnera prowadził trzema golami (4:1), lecz w dramatycznych okolicznościach wypuścił wygraną, pozwalając mistrzowskiemu Thunowi na epicki powrót w ostatnich 20 minutach.

Wygrani: Twente

FC Twente odniosło jedno z najwyższych zwycięstw w historii Eredivisie, pokonując Excelsior aż 9:0 w meczu 11. kolejki holenderskiej ligi. Najlepszym zawodnikiem był 22-letni Norweg Sondre Orjasaeter, który zanotował pięć asyst i został pierwszym zawodnikiem w XXI wieku, który dokonał tego w jednym meczu Eredivisie. Cztery z tych asyst padły w pierwszej połowie, w ramach naprawdę pamiętnego występu.

Statystyki meczu
Statystyki meczuFlashscore

Kolejną kluczową postacią był Wout Weghorst, były napastnik Manchesteru United, który strzelił cztery gole, z czego trzy przed przerwą.Nas z kolei może cieszyć pierwsze pełne 45 minutt Michała Rosiaka w barwach nowego klubu, zaledwie kolejkę po debiucie w Eredivisie.

Zespół Johna van den Broma skorzystał z czerwonej kartki dla Nesto Groen po zaledwie pięciu minutach i odniósł historyczne zwycięstwo. Było to najwyższe zwycięstwo Twente w holenderskiej ekstraklasie, a także najwyższa porażka Excelsioru w historii tych rozgrywek.

Wybierz Wyniki w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google