Ukraiński Komitet Olimpijski skrytykował decyzję MKOl dotyczącą Białorusi

Ukraiński Komitet Olimpijski skrytykował decyzję MKOl dotyczącą Białorusi
Ukraiński Komitet Olimpijski skrytykował decyzję MKOl dotyczącą BiałorusiProfimedia

Ukraiński Komitet Olimpijski w wydanym oświadczeniu skrytykował decyzję MKOl o zniesieniu sankcji wobec białoruskich sportowców startujących w zawodach międzynarodowych. Wprowadzono je po zbrojnej agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku.

W komunikacie wyrażono kategoryczny protest i głębokie rozczarowanie decyzją MKOl, która „jest sprzeczna z podstawowymi zasadami uczciwości, odpowiedzialności i wartości olimpijskich". Umożliwia ona sportowcom Białorusi występy pod flagą państwową, hymnem i innymi symbolami narodowymi, w tym dyscyplinach drużynowych. To pozwala również na udział we wszystkich kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.

Olimpijskie władze w Kijowe uważają, że decyzja zapadła w czasie, gdy Białoruś nadal wspiera zbrojną agresję Federacji Rosyjskiej na Ukrainę i pozostaje wspólnikiem w wojnie.

"Terytorium Białorusi jest wykorzystywane do ataków rakietowych i dronów na ukraińskie miasta, a także do logistyki wojskowej i wsparcia armii rosyjskiej. Nie zaszły żadne zmiany w kontekście wojskowym ani humanitarnym, które uzasadniałyby powrót białoruskich reprezentantów do międzynarodowych imprez sportowych pod symbolami narodowymi" - poinformowano w czwartek.

W komunikacie przypomniano, że przez ponad cztery lata pełnoskalowej wojny Rosja, przy wsparciu Białorusi, zniszczyła setki obiektów sportowych na Ukrainie i odebrała życie ponad 600 ukraińskim sportowcom i trenerom.

"Wielu ukraińskich sportowców broni dziś kraju z bronią w ręku, oddając życie za wolność Ukrainy i bezpieczeństwo demokratycznego świata" - podano.

"Szczególny niepokój budzi fakt, że Białoruskim Komitetem Olimpijskim kieruje Wiktor Łukaszenka, syn samozwańczego prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki. To powoduje dużą kontrolę polityczną nad sportem, a wszelkie twierdzenia o niezależności sportu od polityki wydają się cyniczne i oderwane od rzeczywistości" - uważają Ukraińcy.

"Ukraiński Komitet Olimpijski będzie nadal robił wszystko, co możliwe, aby głosy ukraińskich sportowców zostały usłyszane przez społeczność międzynarodową" – podkreślił Wadym Hutcajt, szef tamtejszego komitetu.