Na nagraniach zarejestrowanych po ostatnim gwizdku widać, jak "dziesiątka" Santosu wdaje się w dyskusję z członkami delegacji Remo.
Śledź Puchar Brazylii na Flashscore
Chociaż nie da się ustalić, co zapoczątkowało konflikt, Neymar odpowiadał na prowokacje, powtarzał słowo "eliminado", wykonywał gesty w stronę działaczy i wymieniał się wyzwiskami.
Zamieszanie przyciągnęło piłkarzy, pracowników i członków obu delegacji, podczas gdy ochroniarze próbowali opanować sytuację.
Gabigol również pojawia się na nagraniach, obserwując sprzeczkę z daleka. Kibice i działacze Remo grozili wyważeniem barierek przy wejściu do szatni, co jeszcze bardziej podgrzało atmosferę.
Na boisku Santos wygrał 1:0 po golu Roniego w 73. minucie, po świetnej akcji Neymara. Ten wynik dał "Peixe" awans do ćwierćfinału Pucharu Brazylii po remisie w pierwszym meczu na Vila Belmiro.
Po spotkaniu prezes Remo, Antônio Carlos Teixeira, znany jako Tonhão, ostro skrytykował zachowanie Neymara. "Ten łajdak Neymar, którego uwielbia banda dzieciaków, odstawił swoje cyrki i jeszcze przyszedł prowokować" – powiedział.
