W porównaniu do pierwotnego składu na marcowe spotkania z pierwszym rywalem - Łotwą, a także nie uwzględniając poczynionych później roszad ze względu na kontuzje, selekcjoner zdecydował się na trzy zmiany w składzie na Austrię.
To najważniejszą jest Sićko. Jego ostatnim meczem w narodowym zespole było trzecie spotkanie fazy grupowej Euro 2024 w wygranym 32:28 meczu z Wyspami Owczymi. Wówczas rzucił aż dziesięć bramek. Był najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole nie tylko w tym meczu, ale w całym turniueju. Niedługo później doznał bardzo poważnej kontuzji - zerwał więzadło właściwe rzepki w kolanie, co wyłączyło go z gry na dziewięć miesięcy. W efekcie na jakiś czas postanowił zawiesić występy w kadrze.
"Obecnie stan mojego kolana jest lepszy dzięki systematycznej pracy, natomiast trzeba powiedzieć, że daleko mu do ideału. Cały czas byłem w stałym kontakcie z trenerem Gonzalezem, który chciał, żebym wspomógł drużynę w meczach z Austrią. To ogromna duma grać w reprezentacji Polski" - powiedział cytowany przez krajową federację zawodnik, który dla narodowych barw od czasu debiutu w 2017 roku, rzucił 241 bramek w 62 występach.
W meczach z Łotwą zabrakło rozgrywającego Michała Daszka (158 meczów, 402 gole), który z powodzeniem może też grać na prawym skrzydle. To jedyny z piłkarzy w kadrze na Austrię powołany z drużyny mistrza Polski Orlenu Wisły Płock. Pod względem zdobytych bramek w reprezentacji Gonzaleza ustępuje jedynie Arkadiuszowi Moryto i Kamilowi Syprzakowi.
Trzecim graczem, który nie grał w marcowych barażach (kontuzja), a teraz otrzymał szansę jest bramkarz Marcel Jastrzębski. Wystąpi na zmianę z Mateuszem Zembrzyckim.
Pierwsze spotkanie z Austrią zostanie rozegrane 13 maja w Grazu. Rewanż odbędzie się cztery dni później w Olsztynie. W przypadku zwycięstwa w dwumeczu, biało-czerwoni wywalczą awans do przyszłorocznego mundialu, którego gospodarzem bedą Niemcy.
Rywalizacja z Austrią zapowiada się na bardzo wyrównaną. Choć w poprzednich edycjach mistrzostw świata (2025) czy Europy (2026) wyższe miejsca zajmowali rywale (Polska – 25. i 21.; Austria – 17. i 16.), to trudno w tej parze wskazać faworyta do awansu.
Skład reprezentacji Polski na baraże z Austrią:
bramkarze: Marcel Jastrzębski (RK Nexe), Mateusz Zembrzycki (PGE Wybrzeże Gdańsk)
skrzydłowi: Mikołaj Czapliński, Filip Michałowicz (obaj PGE Wybrzeże Gdańsk), Arkadiusz Moryto, Piotr Jarosiewicz (obaj Industria Kielce);
obrotowi: Maciej Gębala (HC Erlangen), Wiktor Jankowski (Vardar Skopje), Kamil Syprzak (Paris-Saint Germain);
rozgrywający: Michał Daszek (Orlen Wisła Płock), Tomasz Gębala, Wiktor Tomczak (obaj Wybrzeże), Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak, Szymon Sićko (wszyscy Industria), Ariel Pietrasik (Kadetten Schaffhausen), Piotr Mielczarski (CD Bidasoa Irun), Andrzej Widomski (Eurofarm Pelister).
