Pierwsze sygnały Lennon uświadomił sobie dopiero później, podczas spotkań z terapeutami. "W ogóle tego nie zauważyłem, dopóki nie było za późno". Pod koniec gry w Tottenhamie często bez powodu czuł się zmęczony, miał problemy ze snem i stopniowo tracił radość z codziennych rzeczy. Po przejściu do Evertonu jego problemy na jakiś czas przykryło nowe wyzwanie, ale po kilku latach powróciły i przerodziły się w głęboką depresję. Przed kolegami z drużyny funkcjonował według ustalonego schematu i przez długi czas potrafił ukrywać swój prawdziwy stan psychiczny.
Nie potrafił poprosić o pomoc nawet wtedy, gdy jej potrzebował. Przeszkadzał mu w tym zarówno charakter, jak i środowisko profesjonalnego futbolu, gdzie trudno przyznać się do słabości: "Zwłaszcza dla mężczyzny to najtrudniejsza rzecz powiedzieć: Właściwie dziś nie czuję się dobrze, potrzebuję z kimś porozmawiać". Lennon przez całe życie był przyzwyczajony pomagać innym i radzić sobie samemu. Bał się też, że przyznanie się do problemów mogłoby zagrozić jego miejscu w składzie.
Kryzys ostatecznie zakończył się hospitalizacją. "Byłem tak bardzo na dnie, miałem myśli samobójcze, byłem w totalnej rozsypce". Lennon przyznał, że nawet wtedy sam z siebie nie poprosiłby o pomoc, dlatego z perspektywy czasu uważa przewiezienie do szpitala za moment, który uratował mu życie. Wraz z Petrem Čechem rozmawiali także o tym, jak od tamtej pory zmieniło się podejście do zdrowia psychicznego w piłce nożnej. W czasach kariery Lennona w klubach brakowało specjalistów, którzy zajmowaliby się problemami psychicznymi zawodników.
Pełna telewizyjna wersja tego odcinka serii dokumentalnej Big Pete będzie dostępna na kanale CANAL+ Sport oraz w serwisie streamingowym CANAL+ w Czechach, na Słowacji, we Francji, w Polsce, Mjanmie, Belgii, Niderlandach, Austrii, Rumunii i na Węgrzech, a także na kanale SuperSport w Republice Południowej Afryki i w Szwajcarii.
