23:18 Ten dzień warto zapamiętać - jeszcze nigdy w historii Ligi Mistrzów jednego dnia rozgrywek nie padło aż tyle goli. Było ich w środę łącznie 46 na dziewięciu stadionach, czyli średnio ponad pięć na mecz. Dzięki temu w klasyfikacji strzelców robi się gęsto, a mało kto chyba oczekiwał, że liderem po dwóch kolejkach będzie Nicolo Tresoldi, zostawiając za sobą Haalanda, Dembele czy Kane'a.

23:16 Musimy pochylić się jeszcze nad katastrofą włoskiej piłki w tej serii meczów Ligi Mistrzów. Po raz pierwszy w tych rozgrywkach jedna kolejka przyniosła komplet porażek włoskich zespołów. Co więcej, cztery kluby Serie A straciły aż 14 goli!
23:14 Spójrzmy jeszcze na przeciwległy koniec tabeli. Osiem ekip z 36 w rozgrywkach nie ma wciąż na koncie choćby punkcika. O ile Slovan Bratysława czy LASK były pewniakami do tej strefy, o tyle oglądanie Napoli i Interu może zaskakiwać.

23:10 Po dwóch kolejkach Ligi Mistrzów już tylko dziewięć drużyn ma na koncie komplet punktów. PSG, Arsenal, Real czy Barcelona w tym gronie nie mogą dziwić, za to Sporting, Stuttgart i Betis (jedyny, który nie zmieścił się w grafice) sprawiają, że czołówka wygląda różnorodnie.

23:01 Za nami także hit Manchester City - PSG. W ostatnich minutach za emocje odpowiadał głównie Ferran Torres. To on po analizie VAR podszedł do wykonania rzutu karnego na wagę piątego gola. Zrobił to jednak fatalnie i Donnarumma spokojnie zatrzymał jego uderzenie. Skutecznie udało się za to wytracić impet City, które nie miało już szans odrobić strat i przegrywa 2:4.

22:57 Szachtar Donieck triumfuje na Stamford Bridge za sprawą Gleikera Mendozy, który ustalił wynik z AEK Ateny na 3:1.
22:56 Historyczne zwycięstwo Bodo/Glimt - po raz pierwszy w dziejach pokonali zespół z Bundesligi. Wystarczyło jedno trafienie Sjovolda na początku drugiej połowy.
22:54 Koniec meczu w Rzymie (Real zwycięża 4:3). O tym comebacku będzie się pewnie mówiło długimi latami - niecałe osiem minut Real zdobył trzy gole na wagę trzech punktów. Rzym szykował się na fetę, a dostał stypę!
22:50 Kosmiczny powrót Realu Madryt! W mniej niż 10 minut zdobyli właśnie trzecią bramkę, i to trzecią po wrzutce w pole karne. Tym razem piłkę od Gulera wepchnął nieco szczęśliwie Antonio Rudiger. W 90. minucie Real prowadzi 4:3, choć jeszcze w 83. minucie było 1:3.
22:48 Tammy Abraham wieńczy dzieło. Jego trafienie z 90. minuty oznacza wynik 6:0 na Villa Park.
22:45 Real Betis wychodzi na prowadzenie 3:2 po rzucie karnym Isco. Hiszpan może odetchnąć, bo wcześniej jego strata pozwoliła strzelić gola Porto, ale na kilka minut przed końcem jego zespół ma przewagę i komplet punktów.
22:44 Co za finisz Realu Madryt! Kolejny rzut rożny i kolejny gol. Tym razem Endrick główkował już tak precyzyjnie, że Gollini nie mógł zatrzymać jego uderzenia. W 86. minucie jest 3:3 w Rzymie.
22:42 Real Madryt jeszcze może wierzyć w odwórcenie wyniku z Romą. Po rozegraniu rzutu rożnego doszło do strzału, Gollini "wypluł" piłkę przed siebie, a Carlos Espi doskoczył i dobił ją za linię. Początkowo liniowy wstrzymał radość, jednak VAR uznał trafienie - jest gol na 2:3 z perspektywy Realu.
22:38 Na zegarze już 80 minut na Stamford Bridge, tymczasem kreatywne rozegranie rzutu rożnego przez piłkarzy Szachtara dało im gola na 2:1. Ten gol obciąża zdecydowanie bramkarza AEK Ateny. Mistrzowie Grecji mają 10 minut na odrobienie strat.
22:35 Betis wyrównał z Porto, ale my musimy przenieść się do Manchesteru. Tam w ciągu minuty oglądaliśmy poprzeczkę Haalanda, zatrzymany strzał Ndiaye, a następnie gola zdobytego płaskim strzałem prawą nogą przez Haalanda. Na Etihad jest 2:4.
22:29 Ross Barkley zapewnia Aston Villi gola na 4:0, potwierdzając różnicę klas między gospodarzami a Fenerbahce. Chwilę później ten sam zawodnik - z dystansu odbijając piłkę od Bartuga Elmaza i kierując ją ponownie do siatki. Mamy więc 5:0 na tablicy.
22:24 Manchester City traci nie tylko impet, ale też czwartego gola. Piłkę wszerz granicy pola karnego rozdysponował Ousmane Dembele, odnajdując Maghnesa Akliouche'a. Ten huknął mocno, Donnarumma przed bramką zatrzymał piłkę, ale po wysokim koźle wpadła tuż za linię bramkową. Jest 4:1 dla PSG.
22:23 FC Porto w siedem minut zdobywa drugiego gola i odwraca wynik. Autorem pięknego trafienia jest Samo Aghehowa, który na tym stadionie jest postrzegany jako persona non grata.
22:21 Tehelne pole w Bratysławie ucichło w mgnieniu oka. Choć Slovan zaczął drugą połowę naprawdę nieźle, to traci drugiego gola po wyjątkowo pechowym zagraniu w obronie. Blokujący strzał Sandro Cruz skierował piłkę między nogami swojego bramkarza do siatki.
22:20 Oskar Pietuszewski wbiega na boisko w Sewilli. Otrzymał więc ponad 30 minut walki w Lidze Mistrzów. Jego debiut oznacza, że jest najmłodszym Polakiem, który zagrał w tych rozgrywkach.
22:18 Rzymianie świętują podwyższenie prowadzenia. Zaspał minimalnie Fede Valverde i długa prostopadła piłka znalazła wychodzącego idealnie Malena. Z zimną krwią skompletował swój dublet w środowy wieczór, a na tablicy jest 3:1 z Realem.
22:16 Dymy w Sewilli - Gabri Veiga zdobył wyrównującego gola dla FC Porto wprost z rzutu wolnego, ale podbiegł do złych trybun świętować radość. Posypały się przedmioty z sektorów, a na boisku zaczęły się przepychanki.
22:14 Wiatr zmian zawiał w Manchesterze wraz z rozpoczęciem drugiej połowy. W 52. minucie Iliman Diaye z bliska uderzał wprost w Safonowa. Piłka wróciła do gry i Diaye wrzucił piłkę na blond czuprynę Erlinga Haalanda, który nie dał szans rosyjskiemu bramkarzowi doskoczyć do uderzenia. City wraca do gry!
22:10 Rodrigo Mora wszedł jako pierwszy zmiennik w barwach Romy i natychmiast wywarł wpływ na bieg meczu. To on był kluczowym elementem ataku gospodarzy w Rzymie, wypuszczając Donyella Malena, który imponuje instynktem przed bramką. Nie było to wcale łatwe uderzenie, ale mamy 2:1 dla Romy!
22:09 Porto miało anulowanego gola w pierwszej połowie, tymczasem tuż po wznowieniu gry szaleją kibice Verdiblancos. Abde Ezzalzouli daje prowadzenie Betisowi
22:08 W Norwegii mecz Bodo z BVB wznowiono najszybciej i to były świetne minuty gospodarzy. W 52. minucie dopięli swego i mają prowadzenie z Borussią Dortmund. Fredrik Sjovold autorem gola na 1:0.
22:04 Przerwa dobiega końca na ostatnich stadionach, więc zerkamy do historycznej klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów: Kyian Mbappe wydaje się daleko od podium, jednak Francuz ma przed sobą jeszcze lata gry... oraz drugie 45 minut w środowy wieczór!
21:42 Martim Fernandes świętował otwarcie wyniku na Estadio de la Cartuja w Sewilli, jednak FC Porto miało gola na tablicy przez raptem dwie minuty. Przed imponującym strzałem od poprzeczki było dotknięcie piłki ręką przez klubowego kolegę, dlatego Betis i Porto wciąż mają 0:0.
21:40 Fenerbahce wygląda na rozsypane i jeszcze przed przerwą traci trzeciego gola. Ponownie zaczęło się od zbyt prostej straty na własnej połowie, przy próbie wyjścia z piłką. Od tego momentu goście nawet nie zdążyli zareagować, gdy Nicolas Jackson doszedł do strzału na wagę drugiego gola.
21:37 Czy Manchester City jeszcze się podniesie? W 29. minucie Donnarumma bronił strzał Vitinhy, dwie minuty później Hakimi uderzył z główki w słupek, a sekundy później Paryżanie doczekali się gola na 3:0, gdy Vitinha sfinalizował kolejną próbę. Piłka jak po sznurku szła między zawodnikami Paryża po wykopie bramkarza City. Gospodarze są zaskakująco bezradni.

21:34 Szachtar bardzo szybko odrobił stratę przeciwko AEK. Pedrinho wykorzystał bardzo efektownym strzałem pierwszy rzut karny środowego wieczora.
21:32 Fenerbahce straciło już drugiego gola w Birmingham. Tym razem świetny - choć zbyt prosty - odbiór w środkowej strefie zaliczył Kamara, błyskawicznie wypuszczając kolegów do ataku. Nicolas Jackson podania od niego nie zmarnował i mocnym uderzeniem zapewnił prowadzenie 2:0.
21:29 Wynik został również otwarty w Londynie (Szachtar gra na Stamford Bridge) i Bratysławie. Lovro Majer dał prowadzenie AEK Ateny moment po tym, jak Stavro Pilo założył siatkę rywalowi w polu karnym i miał miejsce na dogranie do Chorwata. Z kolei Slovan przegrywa z VfB Stuttgart po świetnym strzale Deniza Undava, dodatkowo podbitym przez rywala.
21:26 Kylian Mbappe bardzo sprawnie przywraca równowagę w Rzymie. Próbujący przeciąć lot piłki Hermoso skiksował, wypuszczając Francuza samego na bramkę. Gdy Mancini próbował zablokować strzał w świetle bramki, a tylko podbił piłkę i nie dał szans Golliniemu.
21:22 Real Madryt na minusie od 20. minuty. AS Roma wprawia Stadio Olimpico w ekstazę za sprawą Martena De Rooma. Jego potężne uderzenie z dystansu zaskoczyło Courtois po rykoszecie.
21:18 Dwa ciosy w 99 sekund (!) - City jest na linach po kolejnej akcji PSG. Tym razem atak poszedł prawą stroną, przerzut do Doue dał mu szansę na dublet, ale ten wybrał grę drużynową i koleżeńsko posłał miękką wrzutkę na przeciwległy słupek. Tam Ousmane Dembele nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Donnarummy!
21:16 Przed momentem fani City łapali się za głowy, gdy piłka po rzucie rożnym odbiła się od poprzeczki bramki PSG. Teraz mogą już rwać sobie włosy z głowy, bo Paryżanie obejmują prowadzenie. Szybki zespołowy atak zakończył się asystą Fabiana Ruiza i świetnym, precyzyjnym strzałem Desire Doue z dystansu.
21:13 Aston Villa obejmuje prowadzenie po rzucie wolnym. Wrzutka z lewej trafiła przed bramkę, gdzie siłowo uderzył Johan Manzambi. Piłka zupełnie zmieniła kierunek po obiciu Milana Skriniara, wpadając do bramki Fenerbahce.
21:05 W oczekiwaniu na pierwsze trafienie w wieczornych meczach mamy drobną ciekawostkę: władze Borussii Dortmund na miejscu w Norwegii przeznaczyły ok. 6 tys. euro na piwo dla kibiców BVB. To równowartość jednego piwa na każdego z 400 fanów, którzy zasiedli w sektorze gości.
20:45 Przed nami ostatni kwadrans do dania głównego środy. A właściwie do szerokiego menu dań. Poniżej pełna rozpiska relacji Flashscore, a jeśli nie chcecie ograniczać się do jednego meczu, kluczowe wydarzenia z siedmiu boisk będziemy zbierać w tym blogu.
AS Roma - Real Madryt (dostępna relacja audio)
Real Betis - FC Porto (dostępna relacja audio)
Bodo/Glimt - Borussia Dortmund
Manchester City - Paris Saint-Germain (dostępna relacja audio)
Slovan Bratysława - VfB Stuttgart
20:41 Na 30 sekund przed zakończeniem spotkania w Rotterdamie piłkarze Como psują fetę. Douvikas zdołał wykorzystać błąd w defensywie i redukuje stratę na 2:3. Gdyby nie zmarnowane wcześniej okazje, mogliby myśleć o remisie, ale próba powrotu nastąpiła za późno, mecz dobiegł końca.
20:36 Mimo porażki fani LASK chyba nie będą rozpaczać - na punkty przeciwko Liverpoolowi się nie nastawiali, a ich zespół umiał podnieść głowę, gdy leżał już na deskach. The Reds wywożą trzy punkty po wygranej 6:3, ale i trzy gole bagażu, co rzuca się lekkim cieniem na postawie zespołu Iraoli.

20:29 Como miało swoje okazje w drugiej połowie, ale ani Douvikas, ani Nico Paz nie wykorzystali możliwości. Kara okazała się wyjątkowo okrutna, bo niestrudzony Hadj Moussa zapracował na prowadzenie 3:1. Bramka zostanie jednak zapisana Robertowi Sanchezowi, ponieważ strzał po rykoszecie od Jacobo Ramona trafił w słupek, od słupka przed bramkę, a tam od stopy bramkarza pechowo piłka weszła do siatki.
20:25 Borussia Dortmund bez Serhou Guirassy'ego na szpicy? Zobaczymy, jak sprawdzi się poniższy skład na odległej północy Norwegii, przeciwko Bodo/Glimt (start o 21:00).

20:19 Czy Liverpool nie rozprężył się za bardzo?! Alisson Becker pokonany po raz trzeci, w dodatku przez ten sam duet, co dwie minuty temu. Dibango długim dośrodkowaniem znalazł Fleckera kompletnie zapomnianego na dalszym słupku, a ten bez namysłu huknął po przekątnej na 3:6.
20:17 Na liczniku w Linzu mamy już osiem goli, choć tym razem to LASK poprawia swój dorobek. Kaljdzić znalazł świetnie Dibango wchodzącego w pole karne, podaniem pozwolił minąć obronę Liverpoolu, a przed samą linią bramkową piłkę szczupakiem dopchnął do siatki Florian Flecker.
20:15 LASK jest już naprawdę upokorzony. Właśnie swojego gola do długiej listy dopisał Lewis Koumas, wykorzystując przejęcie piłki po pressingu w polu karnym gospodarzy. Młody Walijczyk posłał piłkę między nogami wychodzącego golkipera mistrzów Austrii.
20:09 Hat-trick Bradleya Barcoli! Francuz musiał wykorzystać idealnie posłaną wzdłuż bramki piłkę od Frimponga, który z kolei do gola dokłada asystę. Liverpool prowadzi 5:1 w 66. minucie i nie planuje chyba oddawać inicjatywy.
20:05 Składy przedstawili już Enzo Maresca i Luis Enrique, a my zapraszamy na zapowiedź video śrrodowego hitu, Manchester City - Paris Saint-Germain.
20:05 LASK zdobywa pierwszego gola w Lidze Mistrzów. Jego zdobywca spędził na boisku sekundy, bowiem Robert Ljubicić dopiero co wszedł z ławki i już idealnie odnalazł się w polu karnym przy podaniu od Yvana Dibango. Czystego konta Liverpoolu nie będzie, mamy 4:1.
20:01 Feyenoorrd obejmuje prowadzenie na De Kuip. Anis Hadj Moussa otrzymał szeroki przerzut na prawą flankę, sam zszedł piłką do środka i znalazł kawalątek miejsca między nogami obrońców, bramkarzem i bliższym słupkiem. Piłka poszła jak po sznurku i tylko analiza VAR mogła niepokoić kibiców. Ale już wiemy - gol został uznany, Feyenoord prowadzi z Como 2:1.
19:58 Matty Cash w wyjściowym składzie Aston Villi na środowe starcie z Fenerbahce (21:00). Liczymy na udany występ reprezentanta Polski!

19:54 Po wznowieniu gry na Raiffeisen Arenie gospodarze prrzetrwali tylko pięć minut do straty kolejnej bramki. LASK przegrywa już 0:4 z Liverpoolem po tym, jak Jeremie Frimpong oddał niemal doskonały strzał głową w sam dolny narożnik bramki.
19:46 Tylko Jakub Kiwior z polskiej trójki pojawił się w wyjściowym składzie FC Porto na wyjazdowy mecz z Betisem. Spotkanie ruszy o 21:00, a z nim nasza relacja.
19:41 Dziś w Rzymie Vinicius Junior zaczyna w wyjściowym składzie (mecz Roma - Real o 21:00), jednak Brazylijczyk właśnie dowiedział się, że w ligowych rozgrywkach długo go nie zobaczymy. Spędzi ponad miesiąc poza boiskiem - to efekt kary czterech meczów zawieszenia za czerwoną kartkę.
19:35 Kibice na De Kuip są wściekli, bo arbiter przerwał grę, gdy ich zespół wywalczył rzut rożny. Doliczony czas minął jednak chwilę wcześniej, dlatego trzeba myśleć o drugiej połowie w kontekście prowadzenia. Feyenoord wygląda nieco lepiej w bardzo wyrównanym meczu, a Como straciło już w pierwszej połowie strzelca gola - Assane Diao właśnie w akcji bramkowej doznał urazu, który pokilku minutach wymusił zmianę.
19:32 Piłkarze LASK i Liverpoolu zeszli już z boiska, a mecz wydaje się rozatrzygnięty od stanu 2:0. Przewaga gości jest miażdżąca, LASK nie ma nawet 30 proc. posiadania piłki, gospodarze nie zdołali też oddać żadnego celnego strzału.
19:23 Zapowiada się bardzo bolesny wieczór w Linzu. Nawet po otrzymaniu podania nie w tempo, Florian Wirtz bez problemu znalazł Barcolę w polu karnym, a ten podbijł wynik na 3:0. Do końca pierwszej połowy jeszcze kilka minut.
19:18 The Reds już czterokrotnie pokonali bramkarza LASK, jednak przed stratą dwóch bramek ratowali gospodarzy czujni sędziowie. W 19. minucie spalony był przy strzale Barcoli, a teraz - w 31. minucie - przy golu Koumasa. Z kolei przed momentem Gravenberch obił dalszy słupek z ostrego kąta - tu na dwóch golach się nie skończy!
19:10 Liverpool obejmuje prowadzenie w Austrii i natychmiast je podwaja! Pierwsze trafienie przyszło po rzucie rożnym Tsimikasa, który wkręcił piłkę na głowę Ronalda Araujo i ta skozłowała idealnie, by oszukać bramkarza. Moment później wejściem solo zaimponował Ngumoha, a gdy upadł i liczył na karnego, futbolówka trafiła do Koumasa, który oddał ją Bradleyowi Barcoli. Ten nie wahał się ani sekundy i zapakował piłkę pod dalszy słupek.
19:06 Feyenoord dał się zaskoczyć, ale po prowadzeniu gości szybko zostało tylko wspomnienie. Szeroko budowany atak skończył się podaniem Luciano Valente to Gjivai Zechiela, który obrotem zgubił Perrone i uderzył wysoko, zaskakując bramkarza.
19:05 Mamy otwarcie wyniku na De Kuip. Długi przerzut z obrony uruchomił Assane Diao na prawej flance Como. Położył obrońcę i ruszył sam przed bramkę. Z narożnika pola bramkowego uderzył sprytnie, centymetry nad wyciągniętą nogą bramkarza.
19:02 Liverpool w Linzu nie chce marnować czasu i oddaje strzał co 2-3 minuty. Dotąd jednak liczba strzałów nie idzie w parze z jakością, jedynie Florian Wirtz zmusił bramkarza do interwencji Jungwirtha.
18:59 Como pokazuje piękną grę na jeden kontakt, jednak to Feyenoord do tej pory był znacznie bliżej szczęścia po interwencji Chalobaha, który był bliski gola samobójczego.
18:45 Wybrzmiał hymn Ligi Mistrzów, rozpoczynamy spotkania w Linzu i Rotterdamie!
18:34 Choć to dopiero druga kolejka rozgrywek, trzeba już myśleć o końcowym dorobku w ligowej tabeli. Po wczorajszych spotkaniach wydaje się, że 15-16 punktów będzie progiem bezpośredniego awansu z miejsc 1-8. Natomiast 9-10 pkt powinno pozwolić na walkę w play-off.
18:13 Austriacki LASK zasłynął imponującym powrotem w dwumeczu z Celtikiem. W pierwszym spotkaniu fazy ligowej LM nie przypomniał jednak o sobie, przegrywając 0:1 z AEK Ateny. Dziś poprzeczka idzie jeszcze wyżej, bowiem do Linzu przyjechał wielki Liverpool, uważany za niemal pewniaka do kompletu punktów.

18:10 Co prawda Jakub Moder wrócił już do treningów z drużyną, ale dzisiejszy mecz będzie oglądał z trybun. Poniżej prezentujemy składy powracającego Feyenoordu i debiutującego w LM Como.

18:05 Dobry wieczór z Ligą Mistrzów! W środę czeka nas dziewięć meczów największych klubowych rozgrywek Europy. Jako pierwsi na boiska wybiegną piłkarze Feyenoordu i Como oraz LASK i Liverpoolu. Oba te spotkania rozpoczynają się o 18:45.

