Podobnie jak dwóch nowych kolegów, Vinícius i Brahim, którzy również brali udział w mundialu, portugalski pomocnik musiał przejść badania medyczne, by ocenić swoją kondycję fizyczną i sprawdzić, czy zastosował się do zaleceń przekazanych mu po podpisaniu kontraktu z Realem Madryt.
Po pomyślnym przejściu tego etapu Bernardo Silva założył strój treningowy i rozpoczął pracę pod okiem swojego rodaka José Mourinho, który był głównym inicjatorem jego transferu do drużyny z Madrytu.
Warto przypomnieć, że w Hiszpanii zarówno Barcelona, jak i Atletico Madryt wykazywały zainteresowanie jego pozyskaniem, gdy tylko pojawiła się informacja, że nie przedłuży kontraktu z Manchesterem City. Jednak wszystkie rozmowy zostały przerwane, gdy tylko pojawiło się zainteresowanie ze strony Realu Madryt i Mourinho. Bernardo nie wahał się ani chwili i jeszcze podczas mundialu potwierdzono jego transfer na Bernabeu.
