"To tylko jeden z wielu punktów, które zostaną jeszcze rozdzielone w walce o tytuł. Ale zdobycie go na stadionie Bayernu jest z pewnością czymś dobrym" - ocenił Schlotterbeck po 141. bezpośrednim starciu obu zespołów. Dortmund mógł jednak zakończyć ten mecz jeszcze gorzej, gdyż gospodarze trzykrotnie trafili w obramowanie bramki.
Kapitan Borussii mimo wszystko uznał remis za zasłużony. "Oczywiście nie wszystko było idealne. Bayern ma niesamowicie klasowych zawodników. Ale my również jesteśmy dobrzy i dziś to pokazaliśmy" - podkreślił. "Graliśmy pewnie siebie. Szanujemy rywala, ale się go nie baliśmy" - cieszył się.
Zdaniem piłkarzy z Dortmundu duży udział w wyniku miał także Kovac, który przed meczem zaskakująco zmienił ustawienie. Borussia wyszła na boisko z czwórką obrońców, choć na co dzień korzysta z systemu z trzema stoperami.
"Niko wykonał genialny ruch taktyczny, wystawiając czwórkę obrońców. To było bardzo odważne" - pochwalił trenera bramkarz Gregor Kobel. Schlotterbeck podkreślił przede wszystkim korzyści ze zmiany w ofensywie. "Kiedy mieliśmy piłkę, dzięki temu zyskiwaliśmy dodatkowego zawodnika z przodu" - wyjaśnił.
Co ciekawe, próba nowego ustawienia podczas treningu, jak przyznał sam Kovac, nie wypadła najlepiej. "Na ostatnim treningu sprawdziliśmy grę z czwórką obrońców i ćwiczyliśmy pewne sytuacje, które powtarzają się tutaj w Monachium. Nie byłem w pełni zadowolony. Zwykle jednak jest tak, że jeśli ostatni trening nie wychodzi, mecz później jest lepszy. I dokładnie tak stało się dzisiaj" - przyznał trener.
Kovac chwalił również reakcję swoich podopiecznych na niekorzystny przebieg spotkania. "Możemy być bardzo zadowoleni z remisu" - powiedział. Jego zdaniem fakt, że Dortmund dwukrotnie doprowadził do wyrównania, pokazał właściwą mentalność zespołu i jego głód sukcesu.

Po 8 kolejkach Borussia wciąż nie zaznała porażki. Ma na koncie pięć zwycięstw i trzy remisy, a punktowo dotrzymuje kroku Bayernowi. Schlotterbeck nie chce jednak jeszcze przewidywać, czy jego drużyna zdoła pozbawić monachijskiego faworyta mistrzowskiego tytułu.
"Chciałbym o tym mówić, ale problem w tym, że do końca pozostało jeszcze ponad 25 kolejek. Przed nami bardzo długa droga" - zauważył reprezentant Niemiec. "Jesteśmy w dobrej sytuacji, mamy tyle samo punktów co Bayern. Musimy się go trzymać i utrzymać walkę o tytuł otwartą" - ma nadzieję.
Podobnie ostrożny był Kovac. "Przede wszystkim staram się, aby zespół nadal się rozwijał" - powiedział. Jednocześnie przyznał, że obecna forma może sprawić, iż Dortmund pozostanie w grze o najwyższe lokaty aż do końca sezonu. "Jeśli nadal będziemy rozwijać się w ten sposób, do końca rozgrywek będziemy odgrywać ważną rolę" - uważa.
Schlotterbeck wierzy ponadto, że Borussia z czasem zyska większe uznanie. "Myślę, że w Niemczech wciąż nas nie doceniają. Cały czas mówi się, że nie gramy najlepszego futbolu. Tyle że jesteśmy dobrzy i o tym wiemy" - przekazał rywalom.
