Wikłacz, były mistrz KSW w wadze koguciej, stoczył do tej pory dwie walki do największej organizacji MMA. W pierwszej jego rywalem był Patchy Mix, którego pokonał na punkty.
W drugiej na jego drodze stanął Muin Gafurov. To było zacięte starcie, zakończone na sekundę przed końcem czasu z powodu gilotyny, która założył zawodnik z Olsztyna.
Na gali, która odbędzie się 6 czerwca, rywalem Wikłacza miał być Marcus McGhee, co zapowiadano jako ważne widowisko dla całej gali. Niestety do tego pojedynku nie dojdzie, ponieważ Polak doznał poważnej kontuzji. Amerykanin legitymował się bilansem 4-1 w UFC i 10-2 w całej swojej karierze.
"Nadszedł moment, którego się nie spodziewałem. Kontuzja wyklucza mnie z walk i treningów na pewien czas.
Teraz skupiam się na powrocie do zdrowia. Potrzebuję chwili, żeby się naprawić i wrócić jeszcze mocniejszy.
Wrócę ze zdwojoną siłą" – napisał Wikłacz na Instagramie.
