Oilers w dwóch poprzednich sezonach grali w finale i w obu ulegli Florida Panthers. Tym razem obrońców tytułu w ogóle zabrakło w fazie play-offs, a „Nafciarze” odpadli już w pierwszej rundzie.
Minionej nocy Ducks szybko przejęli inicjatywę. Po pierwszej tercji prowadzili 3:1, a bramki zdobyli dla nich: Ryan Poehling, Chris Kreider i Cutter Gauthier. Druga część gry przyniosła podwyższenie prowadzenia po golu Troya Terry'ego. W końcówce awans przypieczętował Leo Carlsson, który tak jak Kreider i Terry miał też dwie asysty.
Ducks w play-offs występują po siedmiu sezonach przerwy. Rywala w półfinale Konferencji Zachodniej jeszcze nie znają, Vegas Golden Knights prowadzą z Utah Mammoth 3-2.
Awans Wild natomiast dała świetna w ich wykonaniu trzecia tercja, która zaczynała się przy wyniku 2:2. Kluczowy okazał się gol w 51. minucie Quinna Hughesa. W końcówce dwoma trafieniami do pustej bramki rywali dobił Matt Boldy.
W drugim półfinale Konferencji Zachodniej Wild zmierzą się z najlepszą drużyną sezonu zasadniczego - Colorado Avalanche. „Lawiny” gładko wygrały serię z Los Angeles Kings 4-0.
