Slavia Praga dominuje w tym sezonie ligi czeskiej i nie ma zamiaru się zatrzymywać w drodze po trzeci z rzędu tytuł mistrza kraju.
W 13. kolejce drużyna ze stolicy kraju wybrała się na wyjazdowe spotkanie z FK Jablonec. W pierwszym składzie wyszło dwóch biało-czerwonych. Oskar Kubiak zajął miejsce na lewej stronie obrony, a na pozycji napastnika po raz kolejny wystąpił Wiktor Nowak.
Do przerwy nic nie zapowiadało pogromu, bo dopiero pod koniec pierwszej połowy do siatki trafił Mubarak Suleiman.
Gra obrońców tytułu rozkręciła się po przerwie. W 57. minucie na 2:0 trafił Emmanuel Ayaosi, a na 3:0 niecałe 10 minut później podwyższył Ange N'Guessan. Przy tym trafieniu asystował Oskar Kubiak, który posłał znakomite dośrodkowanie z lewej strony boiska.
W 75. minucie drugie trafienie w meczu zaliczył Suleiman, a wynik po kolejnych pięciu minutach gry ustalił Danijel Sturm. Całe spotkanie zagrał Wiktor Nowak, który ponownie rozpoczął mecz na pozycji napastnika, ale nie dołożył kolejnych liczb.
Slavia po 13 kolejkach jest zdecydowanym liderem tabeli, mając na koncie 31 punktów, drugi Liberec traci 8 "oczek" i ma rozegrany mecz mniej. Teraz przed czeskim zespołem trudne zadanie, bo w środę w Lidze Mistrzów podejmie Arsenal.
