Frosinone, położone 100 kilometrów na południowy wschód od Rzymu, zakończyło sezon na drugim miejscu Serie B z dorobkiem 81 punktów, tuż za Wenecją (82 pkt), która już tydzień temu zapewniła sobie powrót do elity po roku przerwy.
W piątkowy wieczór Venezia pokonała 2:0 Palermo, w którego barwach wyszli w pierwszej jedenastce Bartosz Bereszyński i Patryk Peda. Obaj złapali żółte kartki jeszcze w wyrównanej pierwszej połowie, gdy Palermo miało kilka świetnych okazji na prowadzenie. Tuż po zmianie stron (Peda zszedł w przerwie) znany z Ekstraklasy John Yeboah asystował przy golu na 1:0 dla Venezii autorstwa Issy Doumbii. Goście z Sycylii zostali dobici pod koniec doliczonego czasu po pięknym strzale Mattii Compagnona.
Frosinone – które opuściło Serie A w 2024 roku – w piątek odniosło imponujące zwycięstwo 5:0 nad Mantovą. Giacomo Calo otworzył wynik z karnego w 5. minucie, a Alessio Castellini niedługo później poprawił pechowym trafieniem samobójczym. Po zmianie stron gospodarze dominowali już do końca, pozostając tylko punkt za Venezią w tabeli.

Ostatni, trzeci bilet do Serie A zostanie przyznany po barażach z udziałem drużyn z miejsc 3-8, wśród których są Monza (3.) i Palermo (4.). One na wyłonienie swoich barażowych rywali muszą jeszcze poczekać. Będą to Modena (6.) lub Juve Stabia (7.) w przypadku Monzy oraz Catanzaro (5.) lub Avellino (8.) w przypadku Palermo. Zwycięzcy ćwierćfinałów baraży zagrają z Monzą i Palermo, a następnie najlepsi z półfinałów zmierzą się w walce o ostatnie miejsce.
Przypomnijmy, że znamy już dwie drużyny, które spadają z Serie A 2024/25. To Pisa – beniaminek tych rozgrywek – oraz Hellas Verona. Na trzy kolejki przed końcem sezonu Cremonese, która awansowała do Serie A dokładnie rok temu, zajmuje 18. miejsce z dorobkiem 28 punktów, tracąc cztery do 17. Lecce.

