Zmiana dwuletniego cyklu miała nastąpić wraz z utworzeniem afrykańskiej wersji Ligi Narodów, której start planowano na 2029 rok. CAF wydała jednak oświadczenie, w którym potwierdziła powrót do pierwotnego cyklu.
"Ponowne rozważenie tej decyzji wynikało przede wszystkim z ustalenia, że proponowane nowe rozgrywki, Liga Narodów, które miały zastąpić obecny PNA i odbywać się co dwa lata, potrzebowałyby kilku lat, aby wygenerować wystarczające środki finansowe. Są one niezbędne, by rozgrywki CAF i afrykańska piłka nożna były konkurencyjne na świecie oraz samowystarczalne finansowo" – agencja AFP zacytowała stanowisko CAF.
Kolejny turniej odbędzie się zatem w przyszłym roku, a jego gospodarzami będą wspólnie Kenia, Tanzania i Uganda. CAF dodała, że trzy następne edycje odbędą się w latach 2028, 2031 i 2033. Trzyletnia przerwa między turniejem w 2028 roku a kolejną edycją wynika z mistrzostw świata w 2030 roku.
Wciąż nie rozstrzygnięto losów zwycięstwa w edycji z 2025 roku. Sportowy Trybunał Arbitrażowy (CAS) powinien pod koniec listopada ogłosić werdykt w sprawie odwołania Senegalu od decyzji o odebraniu mu tytułu i przyznaniu go gospodarzowi, Maroku.
Decyzja ta nie ucieszy europejskich klubów, które muszą zwalniać swoich zawodników na turniej w trakcie sezonu i w przeszłości kilkakrotnie krytykowały ten model.
