Przejdź do głównej treści

Chelsea znów musi sobie radzić sobie bez Delapa, napastnik nie zagra nawet przez dwa miesiące

Delap ponownie trafia na listę kontuzjowanych.
Delap ponownie trafia na listę kontuzjowanych.Graham Hunt/ProSports / Shutterstock Editorial / Profimedia

Liam Delap (22) z powodu urazu barku nie dokończył sobotniego meczu Chelsea z Bournemouth (0:0) i w najbliższym czasie nie wróci do składu londyńskiego klubu. Młody napastnik ma kontuzję barku i według dziennikarza Alexa Crooka czeka go dłuższa przerwa od gry.

Chelsea nie zdołała zdobyć bramki na stadionie Bournemouth i po bezbramkowym remisie zanotowała trzecią z rzędu ligową stratę (0-2-1). Po 15 kolejkach ma osiem punktów straty do prowadzącego Arsenalu. Delap po raz drugi z rzędu pojawił się w wyjściowej jedenastce, znów jednak nie wpisał się na listę strzelców, a po upływie pół godziny gry musiał opuścić boisko z powodu kontuzji barku.

Według informacji wspomnianego dziennikarza czeka go kolejna przymusowa przerwa, tym razem nie będzie występował w barwach londyńskiego zespołu przez sześć do ośmiu tygodni.

Delap nie przeżywa udanego okresu po letnim transferze z Ipswich na Stamford Bridge. Krótko po przyjściu doznał urazu mięśnia udowego, z którym zmagał się przez niespełna dwa miesiące, a zaraz po powrocie został ukarany czerwoną kartką. Były młodzieżowy reprezentant Anglii rozegrał w tym sezonie dla Chelsea 11 meczów o stawkę i tylko raz trafił do siatki w Lidze Mistrzów, w wygranym 3:0 spotkaniu z Barceloną.

Pochodzący z Winchesteru piłkarz zwrócił na siebie uwagę w poprzednim sezonie, gdy dla Ipswich zdobył 11 bramek w Premier League, choć nie zdołał uchronić beniaminka przed spadkiem. Delap jest wychowankiem Derby County, później przeszedł przez akademię Manchesteru City, skąd był wypożyczany do klubów z drugiej ligi, kolejno grał dla Stoke City, Preston North End i Hull City.

Piłka nożna