Przejdź do głównej treści

Kolejna asysta Bogusza, ale jego Dynamo miało więcej szczęścia niż jakości

Kolejna asysta Bogusza, ale jego Dynamo miało więcej szczęścia niż jakości
Kolejna asysta Bogusza, ale jego Dynamo miało więcej szczęścia niż jakościNate Koppelman / Alamy / Profimedia

Do dwóch goli zdobytych w październiku Mateusz Bogusz dorzucił właśnie asystę na wagę zwycięstwa z Seattle Sounders. Dlaczego więc Flashscore przyznaje mu notę tylko 6,7? Odpowiedź jest prosta: Dynamo w ofensywie wypadło bardzo blado, a punkty zawdzięcza heroicznym interwencjom bramkarza Jonathana Bonda.

Późną nocą, a właściwie wczesnym rankiem w Seattle można było oglądać drugą w sezonie asystę Mateusza Bogusza, który jesienią bardzo poprawił swój dorobek w sezonie zasadniczym MLS. Do dwóch goli we wrześniu i dwóch kolejnych w październiku dołożył właśnie asystę – drugą w sezonie ligowym, a trzecią uwzględniając puchary.

Asysta Polaka okazała się tym ważniejsza, że padł po niej jedyny gol w meczu. Bogusz popisał się celną wrzutką z narożnika boiska, po której piłka skozłowała przed bramką idealnie na głowę Lucasa Haltera. To dla obrońcy pierwszy gol zdobyty poza rozgrywkami w rodzimej Brazylii.

Dynamo było w tym meczu skazywane na pożarcie mimo słabszej ostatnio dyspozycji Sounders, a mimo to wywozi cenne zwycięstwo. Nie ma w tym jednak kolejnych zasług Bogusza czy w ogóle ofensywy teksańskiego klubu, ponieważ przez cały mecz Dynamo oddało łącznie dwa strzały, z czego ten celny dał zwycięstwo.

Większość meczu to wyraźna przewaga Seattle, a momentami pełna dominacja, z oblężeniem bramki w końcowych minutach. Gospodarze byli jednak nieporadni, dlatego z 21 strzałów wycisnęli jedynie 1,94 xG, a bezsprzeczną zasługą Jonathana Bonda w bramce Houston było jego czyste konto i rola bohatera spotkania.

Bogusz poza kluczową asystą daleki był od błysku – miał raptem jeden kontakt z piłką w polu karnym rywali i żadnego strzału, do tego niską skuteczność podań (76%), a bardzo niską w zagraniach ofensywnych (dwa udane zagrania w tercję ataku, jedno progresywne). Do tego jeden udany drybling na cztery próby i co trzeci pojedynek wygrany (3/9).

Na plus (poza asystą) wybija się tylko odzyskanie piłki, czego dokonał aż ośmiokrotnie. Dlatego nota 6,7 Flashscore to nie przypadek, a wypadkowa występu, który miał jeden wielki moment i niewiele więcej. Co zresztą opisuje większość drużyny z Teksasu.

Mateusz Bogusz - karta piłkarza za mecz z Sounders
Mateusz Bogusz - karta piłkarza za mecz z SoundersFlashscore
Wybierz Wyniki w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google