Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Analizy są własne. Hazard może uzależniać. 18+
Zmiany w pionie sportowym, z José Ignacio Navarro na czele, szybko zaczęły przynosić efekty. Po kilku sezonach spędzonych w dolnych rejonach tabeli, Sevilla zajmuje czwarte miejsce z 13 punktami na 18 możliwych dzięki czterem zwycięstwom, jednemu remisowi i tylko jednej porażce, której doznali z Atletico Madryt (1:3) w trzeciej kolejce LaLiga.
Wcześniej drużyna prowadzona przez Luisa Garcíę Plazę zdobyła komplet punktów, pokonując Rayo Vallecano na Ramón Sánchez-Pizjuán (2:1) oraz Athletic Bilbao na San Mamés (3:1). Andaluzyjski zespół zdobył siedem punktów z dziewięciu możliwych. Zremisował 1:1 na wyjeździe z Espanyolem, a następnie wygrał minimalnie u siebie z Valencią oraz kilka dni później na Riazor z Deportivo A Coruña, jedną z rewelacji tego sezonu.
Tej Barcelony nie da się zatrzymać. Przynajmniej na razie. Zespół prowadzony przez Hansiego Flicka zmierza po coś naprawdę historycznego. Nie tylko wygrywa wszystkie mecze z łatwością, ale wręcz dziwi, gdy nie kończy spotkania efektowną wygraną. Stało się już codziennością, że "Blaugrana" strzela pięć lub więcej goli w większości swoich meczów. Tak było w "manitach" z Elche (0:5), Rayo Vallecano (5:2), Valencią (0:5) i Feyenoordem (5:1), a w środę podniosła poprzeczkę do 7:2 z Racingiem.
30 strzałów oddanych przez "Dumę Katalonii" i 18 rzutów rożnych najlepiej oddają skalę naporu, z jakim musiał się mierzyć zespół z Kantabrii na Camp Nou. Zespół Flicka mógł sobie nawet pozwolić na błąd Szczęsnego i niewykorzystany rzut karny przez Lamine Yamala. "Dziesiątka" ostatecznie trafiła do siatki w końcówce i zaliczyła dwie asysty, Raphinha zdobył hat-tricka, a Cancelo dołożył dwa gole. Barça wygrała wszystkie sześć meczów ligowych oraz spotkanie Ligi Mistrzów, i na razie wydaje się, że nie ma sposobu na jej powstrzymanie.
Typy na mecz Sevilla - Barcelona, 21:00 (czasu hiszpańskiego)
Wygrana Barcelony z azjatyckim handicapem -2,00 @ 1.80 (STS)
Powyżej 3,5 gola w meczu: @ 1.70 (STS)
Raphinha strzeli gola w dowolnym momencie: @ 1.55 (STS)
Kursy dzięki uprzejmości STS. Aktualne w momencie publikacji, mogą ulec zmianie.
Dołącz do Superbet i zgarnij 350 PLN za wygraną Arsenalu

Załóż konto z kodem FLASHTEXT, wpłać min. 50 PLN i postaw pierwszy kupon solo na zwycięstwo Barcelony z Sevillą po kursie 175.0. Jeśli Twój typ wejdzie, zgarniesz 350 PLN!
Czy Barça znów rozgromi rywala?
Kiedyś ta Barcelona się potknie, jednak dopóki to nie nastąpi, wydaje się, że "Blaugrana" będzie rozbijać większość swoich rywali, zwłaszcza w lidze. W pierwszym typie stawiamy na kolejną wysoką wygraną Barcelony. Choć średnia goli zachęca do jeszcze większego ryzyka, to rywal i miejsce spotkania skłaniają do ostrożności. Dlatego wybieramy wygraną Barcelony z azjatyckim handicapem -2,0.
Podopieczni Hansiego Flicka na początku sezonu strzelają gole z łatwością. Różnicę pięciu bramek wypracowali z Elche, Valencią i Racingiem; czterech z Feyenoordem; trzech z Rayo Vallecano; i dwóch z Levante oraz Athletikiem Bilbao. W tych dwóch ostatnich przypadkach handicap azjatycki -2,0 oznaczałby zwrot stawki, a w pozostałych pięciu meczach zakład byłby wygrany.
Typ: Wygrana Barcelony z azjatyckim handicapem -2,00 @ 1.80 (STS)
Wyjaśnienie zakładu: jeśli Barcelona wygra różnicą większą niż dwóch goli, typ będzie trafiony, a w przypadku dokładnie dwóch bramek przewagi stawka zostanie zwrócona.
Nadmiar goli
W drugim typie skupiamy się na liczbie goli. Statystyki Barcelony są imponujące, ale trzeba też pamiętać o dobrej formie Sevilli i o tym, że Katalończycy między kolejnymi wysokimi zwycięstwami miewają defensywne wpadki. Opcja powyżej 3,5 gola jest w tych okolicznościach dość zachowawcza. Tylko w jednym z siedmiu meczów Barcelony nie padło tyle bramek – w wygranym 2:0 z Athletikiem. W pozostałych spotkaniach padało odpowiednio 5, 7, 5, 6, 6 i 9 goli.
Blaugrana tylko w trzech z siedmiu oficjalnych meczów zachowała czyste konto. Było to w wyjazdowych zwycięstwach 5:0 z Elche i Valencią oraz w domowym 2:0 z Athletikiem Bilbao. Nawet Rayo, Levante i Racing strzeliły po dwa gole, co może sprawić, że liczba bramek wzrośnie nie tylko dzięki Barcelonie. Sevilla nie zakończyła żadnego meczu bez bramki, co również przemawia za tym typem.
Typ: Powyżej 3,5 gola w meczu: @ 1.70 (STS)
Wyjaśnienie zakładu: zakład będzie wygrany, jeśli w meczu padną co najmniej cztery gole, niezależnie od końcowego wyniku.
Warto postawić na rekordowego Raphinhę
W ostatnim typie skupiamy się na Raphinhii, choć jego liczby mówią same za siebie. Chcemy wykorzystać świetną serię Brazylijczyka, który przyjeżdża na Sánchez-Pizjuán po hat-tricku z Racingiem. Dzięki tym trzem trafieniom ma już 11 goli w 11 meczach. Barcelonie brakowało klasowej "dziewiątki", a okazało się, że najlepsza opcja była już w klubie. Flick musiał tylko zmienić mu pozycję, co przyniosło rekordowe efekty.
To drugi piłkarz w historii Barcelony z największą liczbą goli w siedmiu pierwszych meczach sezonu – zrównał się z Césarem (1950) i Kocsisem (1958), a wyprzedza go tylko Mariano Martín z 1943 roku. Nawet Leo Messi, który w najlepszym starcie miał 10 goli, nie dorównał Raphinhi. Poza hat-trickiem w środę, zdobywał też po dwa gole z Elche, Rayo i Feyenoordem, a także trafiał z Athletikiem i Valencią. Tylko w wygranej 4:2 z Levante nie strzelił gola, ale za to zaliczył dwie asysty.
Typ: Raphinha strzeli gola w dowolnym momencie: @ 1.55 (STS)
Wyjaśnienie zakładu: wygrasz, jeśli Raphinha zdobędzie przynajmniej jedną bramkę przeciwko Sevilli.
Kursy na mecz Sevilla - Barcelona
Wygrana Sevilli: @ 12.00 (STS)
Wygrana Barcelony: @ 1.20 (STS)
Kursy aktualne w momencie publikacji, mogą ulec zmianie.
Zakłady na Flashscore
Niezależnie od tego, jaki mecz piłkarski śledzisz, na Flashscore znajdziesz najnowsze typy bukmacherskie, kursy i oferty polskich bukmacherów, wszystko w jednym miejscu.
Typy i kursy | Bonusy bukmacherskie | Najlepsi bukmacherzy piłkarscy | Poradniki bukmacherskie | Gdzie oglądać piłkę nożną
