Od kilku dni pojawiały się takie plotki i, choć brakuje jeszcze oficjalnego potwierdzenia, wszystko wskazuje na to, że Gonzalo García spakuje walizki i dołączy do Fulham. Real Madryt otrzyma za ten transfer sporą sumę i zachowa sobie opcję pierwokupu na przyszłość.
W Anglii napastnik spotka się z Álvarem Arbeloą, trenerem, z którym współpracował w poprzednim sezonie i który bardzo mu zaufał w pierwszej drużynie Królewskich. Dzięki wsparciu Salamantczyka młody snajper liczy na powrót do formy, która pozwoliła mu zdobyć 25 bramek w 36 meczach w sezonie 2024/25 w barwach Castilli.
Jeśli transfer zostanie potwierdzony, ta sprzedaż pozwoli Królewskim z większym spokojem przeprowadzić transfery Yana Diomandé, który jest już blisko finalizacji, oraz Rodriego, gdzie do uzgodnienia pozostały jeszcze drobne szczegóły, ale wszystko wskazuje na to, że negocjacje zakończą się sukcesem.
Odejście Gonzalo, który w poprzednim sezonie zdobył sześć bramek w 30 meczach LaLiga, sprawiłoby, że Endrick pozostałby jedynym naturalnym zmiennikiem Kyliana Mbappé, co uwolniłoby Mourinho od kilku problemów kadrowych.
