Espanyol - Real Madryt 0:2
Espanyol znalazł się w szczególnej sytuacji. Wiedział, że jeśli wywalczy punkty w tym meczu, może oddać tytuł miejskiemu rywalowi, Barcy. Już w trzeciej minucie "Papużki" mogły wyjść na prowadzenie, ale Roberto Fernandez przestrzelił z 15 metrów. Gospodarze nie wyglądali na drużynę, która nie wygrała żadnego z poprzednich 16 meczów, ponieważ rozpoczęli spotkanie z dużym impetem. W 8. minucie odetchnęli jednak z ulgą, gdy Vinicius trafił w słupek.
Real przejął kontrolę nad meczem. Gospodarze przez chwilę myśleli, że będą grać w dziesiątkę, gdy Omar El Hilali otrzymał w 25. minucie czerwoną kartkę za spóźniony faul na Viniciusie. Sędzia Jesús Gil Manzano po konsultacji z sędzią VAR złagodził jednak karę do żółtej kartki.
Espanyol nabrał wówczas wiatru w żagle, ale Tyrhys Dolan w dobrej sytuacji przestrzelił nad poprzeczką. Federico Valverde uderzył następnie prosto w Marka Dmitrovicia, a Brahim Diaz w kolejnej akcji również nie trafił w bramkę. Andrij Lunin z drugiej strony popisał się znakomitą interwencją, broniąc strzał głową Leandra Cabrery z bliskiej odległości.
Real zdołał otworzyć wynik wkrótce po zmianie stron, gdy Vinicius wymienił podania z Gonzalem Garcią, a następnie pokonał Dmitrovicia. Ramon Terrats niemal natychmiast mógł wyrównać akrobatycznym strzałem, ale piłka trafiła w kolegę z drużyny i przeleciała nad poprzeczką.
Wkrótce Vinicius podwoił przewagę, przejmując podanie cofające Jude'a Bellinghama i strzelając w górny róg bramki. Był to 21. gol Brazylijczyka w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach. Gospodarze bezskutecznie próbowali odpowiedzieć, nie udało im się zdobyć bramki po raz czwarty w pięciu meczach.

Ciężko wywalczone zwycięstwo zakończyło serię trzech meczów Realu bez wygranej na wyjeździe, ale w najbliższą niedzielę muszą pokonać Barcelonę na Camp Nou, aby jeszcze przez tydzień zachować bardzo nikłe nadzieje na tytuł. Tymczasem Espanyol wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w 2026 roku i może znaleźć się zaledwie trzy punkty nad strefą spadkową, jeśli w poniedziałek Sevilla pokona Real Sociedad.
