Piłkarze Sparty już na początku piątkowego meczu potwierdzili swoje ambicje i długo trzymali Zlín pod presją. Pierwszą okazję stworzył sobie już w drugiej minucie Haraslín, ale techniczny strzał posłał nad bramką. Gospodarze jednak nie musieli długo czekać na pierwszego gola. W 14. minucie po podaniu do pola karnego od Josimara Alcócera piłka odbiła się poza szesnastkę do Irvinga, który lewą nogą uderzył z woleja i pokonał wszystkich stojących na drodze futbolówki.
W 23. minucie mogło być dla podopiecznych Briana Priske jeszcze lepiej, gdyż w polu karnym Michal Fukala sfaulował Brunesa. Do rzutu karnego podszedł kapitan Haraslín, ale niespodziewanie nie trafił w bramkę. Po tej sytuacji gra się uspokoiła i poza kilkoma próbami ataku Zlínu oraz niecelnymi strzałami niewiele się działo.
Pod koniec pierwszej połowy gospodarze mieli jeszcze jedną szansę. Adam Karabec świetnym podaniem w polu karnym obsłużył Brunesa, ale ten został w porę zablokowany przez Stanislava Dostála. Norweg nie oddał strzału, ale przy bliższym słupku wypracował pozycję strzelecką dla Haraslína, który jednak trafił prosto w bramkarza Zlínu. Do szatni schodzono więc przy wyniku 1:0.
Po przerwie goście wprowadzili na boisko Daniela Šmigę i to przyniosło efekt w 57. minucie. Zliński rezerwowy najpierw upadł w polu karnym po starciu z Martinem Suchomelem. Następnie jednak leżąc odebrał piłkę Adamowi Ševínskému i skierował ją pod Jakubem Surovčíkiem do siatki. Spartanie jednak szybko odpowiedzieli i natychmiast odzyskali prowadzenie. Suchomel z prawej strony dograł przed bramkę i znalazł Brunesa, który bez problemu ozdobił swój debiut golem.
Gospodarze nagle nabrali wiatru w żagle i w 66. minucie to wykorzystali. Karabec został powalony w polu karnym przez Mariána Pišoję i Sparta wykonywała drugi rzut karny w tym meczu. Do wykonania podszedł sam faulowany, który ze szczęściem pokonał Dostála i zdobył swojego pierwszego gola po powrocie z wypożyczenia.
Praska drużyna spokojnie kontrolowała resztę spotkania. Nie dopuściła do kolejnej kompromitacji i zdobyła pierwsze punkty w nowym sezonie ligowym.

