"To wyjątkowy zawodnik, ale mimo wielkiego sukcesu ten rok nie należał do Lamine Yamala" – stwierdził Matthaus, odnosząc się do dziewiętnastolatka. Przy triumfie Hiszpanii na mistrzostwach świata Yamal był jedynie "jednym z wielu" i nie osiągnął poziomu, który prezentował wcześniej oraz w tym sezonie.
Matthaus jednak wcale nie odbiera ofensywnemu piłkarzowi szans na Złotą Piłkę. "Ma wszystko, czego potrzeba, by zostać zwycięzcą Złotej Piłki" – powiedział mistrz świata z 1990 roku. Szczególnie zdobyte trofea mogą przemawiać na korzyść Yamala.
Kane przed Mbappe w oczach Matthausa
Jeszcze mniej szans Matthaus daje Kylianowi Mbappe. Francuz nie zdobył w tym roku żadnego tytułu ani z Realem Madryt, ani z reprezentacją. "Uważam, że tytuły odgrywają decydującą rolę" – wyjaśnił Matthäus i dlatego ocenia szanse Yamala wyżej niż gwiazdy Realu.
A kto jest faworytem? Harry Kane. Napastnik Bayernu zdobył Złotego Buta, strzelał na mistrzostwach świata i trafiał w ważnych meczach Ligi Mistrzów. Ponadto Kane sięgnął z Bayernem po dwa trofea, a zarówno z klubem, jak i z Anglią dotarł do półfinału Ligi Mistrzów oraz mistrzostw świata. "Ale wciąż uważam Harry'ego Kane'a za faworyta" – podkreślił Matthäus.
Te wypowiedzi pojawiły się krótko po deklaracji samego Yamala w wyścigu o Złotą Piłkę. Hiszpan stwierdził, że on i Mbappé są obecnie dwoma najlepszymi piłkarzami świata i to właśnie on zasługuje na to wyróżnienie.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

