Przejdź do głównej treści

Okiem redakcji: Zdeterminowany Mbappe, sprawdzian Arsenalu i sentymantalne starcie trenerów w Serie A

Trener Massimiliano Allegri z AC Milan i trener Luciano Spalletti z Juventus FC pozdrawiają się przed meczem Serie A, 26 kwietnia 2026 roku.
Trener Massimiliano Allegri z AC Milan i trener Luciano Spalletti z Juventus FC pozdrawiają się przed meczem Serie A, 26 kwietnia 2026 roku. Photo by ANDREA DIODATO / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFP

W ten weekend piłkarskich emocji zdecydowanie nie zabraknie. Po nieznacznej porażce w walce o Złotą Piłkę swoją formę będzie chciał potwierdzić Mbappe, w Ekstraklasie mistrz podejmie zawsze groźną Wisłę Kraków, a Arsenal spróbuje poprawić humory kibicom po kompromitacji w EFL Cup, choć zadanie będzie wyjątkowo trudne. Na deser czeka nas wielkie starcie Północy z Południem, czyli rywalizacja Juventusu z Napoli, połączonych osobą obecnego szkoleniowca Bianconerich.

Racing Santander - Real Madryt (niedziela, 16:15)

Znajdujący w świetnej formie Real Madryt zmierzy się w niedzielę na stadionie Campos de Sport de El Sardinero z Racingiem de Santander, który jest pełen pewności siebie i zamierza wykorzystać ten mecz jako punkt wyjścia do dalszych sukcesów.

Ostatnio obie ekipy na poziomie LaLiga spotkały się w lutym 2012 roku, kiedy Los Blancos odnieśli okazałe zwycięstwo 4:0 na stadionie Bernabeu. Karim Benzema poprowadził gospodarzy do zwycięstwa, strzelając dwa gole, w tym jednego już w zerowej minucie. Bramki zdobyli również Cristiano Ronaldo i Angel Di Maria.

Kylian Mbappe jest obecnie najskuteczniejszym piłkarzem Realu Madryt – strzelił 11 bramek, w tym trzy, które otworzyły wynik meczu. Napastnik zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji strzelców ligi w sezonie 2026/27.

W barwach Racingu na uwagę zasługuje z kolei Pablo Garcia. Jest najlepszym strzelcem klubu z dwoma bramkami na koncie, z których jedna była kluczową pierwszą bramką w meczu.

Zakładam, że nieco podrażniony minimalną porażką z Harrym Kane'm w plebiscycie Złotej Piłki francuski napastnik strzeli co najmniej dwa gole, a Real może ponownie nawet czterokrotnie trafić do siatki rywali. Racing u siebie powinien zdobyć choćby jedną bramkę, a strzelcem może być właśnie Garcia.

Juventus - Napoli (niedziela, 20:45)

W niedzielę Napoli zmierzy się z Juventusem w meczu Serie A na stadionie Allianz Stadium. Bianconeri wygrali ostatnie spotkanie obu drużyn w Serie A, pokonując rywali 3:0 u siebie w zeszłym sezonie. 

Gospodarze odnotowali w tym sezonie dwa zwycięstwa, jeden remis i jedną porażkę w czterech meczach Serie A rozegranych na własnym obiekcie. Napoli zdobyło w tym sezonie siedem punktów z możliwych 15 w wyjazdowych meczach ligowych.

Ostatnie mecze Juventusu z Napoli
Ostatnie mecze Juventusu z NapoliFlashscore

Będzie to oczywiście szczególny mecz dla obu trenerów. Luciano Spalletti z ekipą Napoli zdobył mistrzostwo Włoch, z kolei Massimiliano Allegri dokonał tego kilkukrotnie z ekipą Juve. Według włoskich mediów posada pierwszego z nich jest zagrożona, jednak mimo wszystko wydaje mi się, że Bianconeri w niedzielny wieczór pokażą swoją klasę i pokonają odwiecznych rywali z Kampanii.

Lech Poznań – Wisła Kraków (sobota, 17:30) 

To będzie zdecydowanie najciekawsze sobotnie spotkanie w PKO BP Ekstraklasie i jeden z klasyków w polskiej piłce. Oba zespoły to topowe drużyny w lidze pod względem meczów na własnym obiekcie i to może być przewaga mistrza Polski, który jest też liderem tabeli, a także ma szansę powiększyć przewagę w tabeli po remisie Górnika Zabrze z Legią Warszawą.

Biała Gwiazda też jest w czołówce tabeli, bo plasuje się na 5. miejscu, ale zdecydowana część jej dorobku punktowego została wywalczona na własnym obiekcie. Poza Krakowem jest dużo gorzej, bo bilans wynosi 3 remisy i 3 porażki. Wisła jednak nie była nigdy zespołem dużo słabszym od rywala i potrafiła strzelać gole m.in. w Zabrzu, Szczecinie czy Kielcach, czyli na bardzo trudnych terenach.

Lech jest zdecydowanym faworytem, ale jego defensywa nie jest szczelna. Moim zdaniem podopieczni Mariusza Jopa będą mieli swoje okazje, a przynajmniej jedną z nich zamienią na gola. Kolejorz zapewne też trafi do siatki, więc typuję bramki z obu stron.

Liverpool – Arsenal (niedziela, 17:30) 

W jedynym niedzielnym meczu w Premier League czeka prawdziwy hit, bo na Anfield przyjeżdża obrońca tytułu mistrz Anglii. Arsenal w tygodniu zaliczył dużą kompromitację w Pucharze Ligi i przegrał po rzutach karnych z Fleetwood. The Reds zanotowali natomiast ważny triumf również w serii jedenastek z Chelsea.

Podopieczni Andoniego Iraoli są w dobrej formie, wliczając serię rzutów karnych z Chelsea, wygrali pięć meczów z rzędu. To stawia ich w takim położeniu, że mentalnie i sportowo są w idealnym czasie, żeby "ugościć" mistrza Anglii, który jest obecnie wiceliderem tabeli. Zwycięstwo z Arsenalem pozwoliłoby zbliżyć się do nich na trzy punkty.

Premier League: Liverpool - Arsenal (zapowiedź wideo)
Flashscore

Arsenal nie wygrał na stadionie Liverpoolu od 2012 roku. Moim zdaniem forma gospodarzy daje nadzieję na przedłużenie tej serii. Stawiam, że The Reds tego pojedynku nie przegrają.

Wybierz Wyniki w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google

Piłka nożna