Historyczny kapitan zarówno AC Milan, jak i reprezentacji Włoch, pozostawia po sobie sportowe i ludzkie dziedzictwo, które na zawsze pozostanie niezatarte.
Z Milanem sięgnął po sześć tytułów mistrza Włoch i trzy Puchary Europy, stając się symbolem lojalności, przywództwa i przynależności.
W barwach Włoch Baresi odegrał kluczową rolę na arenie międzynarodowej i zdobył mistrzostwo świata w 1982 roku.
W komunikacie wydanym przez Milan podkreślono, że jego przykład, przywództwo oraz wartości, które reprezentował przez ponad 40 lat w barwach Rossonerich, na zawsze pozostaną częścią DNA klubu, jednocześnie składając kondolencje rodzinie zmarłego.
"Cała historia AC Milan opłakuje odejście Franco Baresiego" - przekazał klub w oświadczeniu. "Jego przykład i uczciwość na zawsze będą wpisane w DNA Klubu, podobnie jak jego kultowa koszulka z numerem sześć. Kondolencje, które AC Milan składa rodzinie Franco Baresiego w tym trudnym czasie, są podzielane przez każdego kibica Rossonerich, który odczuwa tę stratę jak własną".
W ostatnich latach były obrońca dzielnie walczył z chorobą.
W 2025 roku przeszedł operację usunięcia guzka z płuca, ale nadal pojawiał się publicznie, wrócił na San Siro, a nawet wziął udział w ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 jako jeden z ostatnich niosących znicz.
