Przejdź do głównej treści

Macron zapowiedział minutę ciszy przed meczem Francji z Hiszpanią. Hołd dla ofiar zamachu sprzed dekady

Macron zapowiedział minutę ciszy przed meczem Francji z Hiszpanią, to hołd dla ofiar zamachu sprzed dekady
Macron zapowiedział minutę ciszy przed meczem Francji z Hiszpanią, to hołd dla ofiar zamachu sprzed dekadyLIONEL BONAVENTURE/Pool via REUTERS

Półfinałowy mecz piłkarskich mistrzostw świata, w którym Francja zmierzy się we wtorek z Hiszpanią, poprzedzi minuta ciszy. Będzie ona poświęcona pamięci ofiar zamachu terrorystycznego, który miał miejsce w 2016 roku w Nicei – oświadczył prezydent Francji Emmanuel Macron.

Przywódca Francji na platformie X jednocześnie podziękował prezydentowi FIFA Gianniemu Infantino za przychylną odpowiedź, która została wystosowana w imieniu wszystkich Francuzów. 14 lipca, czyli dzień meczu półfinałowego Francji, jest świętem narodowym tego kraju.

14 lipca 2016 roku w Nicei, na Promenadzie Anglików, 19-tonowa ciężarówka z pełną prędkością wjechała w tłum. W tym momencie znajdowały się tam tysiące ludzi, którzy przyszli obejrzeć pokaz sztucznych ogni. Ofiarami zdarzenia padło 86 osób, w tym dwie z polskim obywatelstwem, a ponad 450 zostało rannych. Sprawcę zamachu, którym okazał się pochodzący z Tunezji Mohamed Lahouaiej Bouhlel, policjanci zastrzelili na miejscu.

Mistrzostwa Świata 2026: Francja - Hiszpania (zapowiedź wideo)
Flashscore

Grupa terrorystyczna „Państwo Islamskie” przyznała się do zamachu. 11 lutego 2026 roku francuski Sąd Kasacyjny ostatecznie utrzymał w mocy wyroki wobec dwóch współsprawców tego zamachu.

Zostali oni uznani za winnych wspierania terroryzmu, a wyroki skazujące ich na 18 lat pozbawienia wolności pozostawiono w mocy. Pozostałych sześciu oskarżonych w tej sprawie – jedną kobietę i pięciu mężczyzn – skazano 13 grudnia 2022 roku na kary pozbawienia wolności od 2 do 12 lat na podstawie artykułów dotyczących zmowy przestępczej i nielegalnego obrotu bronią. Wyroki te stały się prawomocne, ponieważ oskarżeni nie złożyli odwołania do sądu apelacyjnego.

Piłka nożna