Hamiltona czekał na pierwsze pole startowe od wyścigu o Grand Prix Węgier w 2023 roku. Minęło od tego czasu 1197 dni.
Brytyjczyk najszybciej jedno okrążenie toru pokonał w 1.16,514 i wyprzedził o zaledwie 0,009 swego rodaka George Russela (Mercedes) oraz o 0,119 s kolegę z zespołu, Monakijczyka Charlesa Leclerca.
Kimi Antonelli, prowadzący w klasyfikacji generalnej włoski kierowca Mercedesa, ruszy w niedzielę z czwartej pozycji, choć wykręcił piąty czas. To efekt kary dla Holendra Maxa Verstappena (Red Bull Racing) za jazdę podczas sesji treningowej.
"To był trudny czas. Mieliśmy problemy techniczne na treningu z jednostką napędową. W sumie dobrze wykonaliśmy pracę z ustawieniami" – przyznał Hamilton.
Tor Autodromo Hermanos Rodriguez w stolicy Meksyku położony jest na wysokości około 2250 m n.p.m. Rzadsze powietrze wpływa na aerodynamikę bolidów, chłodzenie i pracę jednostek napędowych. Specyficzne warunki wymuszają na ekipach technicznych specjalne ustawienia samochodów.
Główna rywalizacja odbędzie się w niedzielę. Start Grand Prix Meksyku zaplanowano na godz. 21 czasu polskiego. Kierowcy pokonają 71 okrążeń i będą mieć do przejechania łącznie 305,354 km.
