Przejdź do głównej treści

Antonelli odnosi szóste zwycięstwo w sezonie i powiększa przewagę w klasyfikacji generalnej

Kimi Antonelli z Mercedesa świętuje zwycięstwo w Grand Prix Belgii, trzymając trofeum na podium
Kimi Antonelli z Mercedesa świętuje zwycięstwo w Grand Prix Belgii, trzymając trofeum na podiumREUTERS / Sarah Meyssonnier

Włoski nastolatek Kimi Antonelli powiększył swoją przewagę na szczycie klasyfikacji mistrzostw świata Formuły 1, wygrywając w niedzielę Grand Prix Belgii na torze Spa.

19-letni kierowca Mercedesa odniósł szóste zwycięstwo w tym sezonie, finiszując przed kierowcą Ferrari Charlesem Leclerkiem oraz reprezentantem Red Bulla Maxem Verstappenem.

Partner Antonellego z zespołu George Russell, który przystępował do wyścigu jako drugi w klasyfikacji generalnej, tracąc tylko 25 punktów do Włocha, odpadł z rywalizacji już na pierwszym okrążeniu.

Russell startował z trzeciego pola, ale został wyprzedzony przez dwa Ferrari, a następnie wypadł na żwir po kontakcie z Lewisem Hamiltonem w zakrętach pięć i sześć.

Siedmiokrotny mistrz świata Hamilton otrzymał karę pięciu sekund, ale zdołał odrobić straty i ukończył wyścig na czwartej pozycji, awansując na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, 45 punktów za młodym Włochem.

Jednak po wyścigu skierowano go do kolejnego dochodzenia, tym razem za potrącenie jednego z mechaników podczas wyjazdu z pit stopu.

Kierowca McLarena Oscar Piastri zajął piąte miejsce i może na tym skorzystać, jeśli Hamilton zostanie ukarany po raz drugi.

Isack Hadjar, który startował z końca stawki, znakomicie przebił się swoim Red Bullem na szóste miejsce, ledwo wyprzedzając aktualnego mistrza świata Lando Norrisa w drugim McLarenie.

Gabriel Bortoleto (Audi), Arvid Lindblad (Racing Bulls) oraz Franco Colapinto (Alpine) uzupełnili pierwszą dziesiątkę.

Sporty-motorowe